Nie będzie ziemniaków

    (amz)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Skutki suszy odczuli także gospodarze z gminy Tuchola. Trwa szacowanie strat.

    Gmina uznana została za dotkniętą klęskę suszy i od kilku dni gospodarstwa odwiedza komisja do szacowania strat, powołana przez wojewodę.


    - Sołtysi robią rozeznania i przyjmują zgłoszenia rolników. My jedziemy do tych gospodarstw, żeby oszacować straty - informuje jej przewodniczący Zygmunt Kiersznicki.


    Komisja była już na polach w Tucholi, Nad Brdą, w Miejskim Rowie i Kiełpinie. Największe straty są na lekkich glebach. - Nie będzie ziemniaków, straty sięgają 60 proc. W zbożach jarych - 50 proc. Tak samo pastwiska - wylicza Kiersznicki.


    Po zakończeniu szacowania, gmina przekaże zbiorczą informację do Urzędu Wojewódzkiego. - Potem rolnicy będą musieli wystąpić z wnioskiem do wojewody o naliczenie wysokości strat - informuje Jan Kornacki z urzędu. Prawdopodobnie będą mogli uzyskać preferencyjny kredyt suszowy do tej kwoty.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem