Niepoprawni poza pracą

    Niepoprawni poza pracą

    (ale)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Można odnieść wrażenie, że dyrektor Zakładu Poprawczego w Szubinie ma większe problemy "wychowawcze" ze swymi pracownikami, niż z wychowankami...

    Jak już pisaliśmy - dwaj strażnicy tego zakładu zostali zatrzymani przez policjantów w Zalesiu, gdy oplem zatrzymali się przed sklepem, by kupić alkohol. Byli pijani. Kierowca miał ponad 2 promile w wydychanym powietrzu. Wyzwali funkcjonariuszy, grozili, stawiali opór. Prokuratura postawiła obu zarzuty, wyszli za poręczeniem majątkowym.


    Co zrobi teraz ich pracodawca? - zapytaliśmy wczoraj dyrektora Tomasza Bauzę. Powiedział, że wszczął już procedurę wyjaśniającą. Wystąpił do komendanta Komisariatu Policji w Szubinie, by poznać szczegóły zajścia w Zalesiu. Kiedy już będzie wiedział, co dokładnie tam się wydarzyło, podejmie stosowne kroki dyscyplinarne.


    Zapytałem więc, czy wystąpił już do prokuratury i szubińskiego sądu, by zapoznać się z aktem oskarżenia przeciwko podległemu mu wychowawcy, który został już skazany nieprawomocnym wyrokiem.

    Dowiedziałem się o tym od Czytelnika z Kcyni, gdzie ów wychowawca z szubińskiego "poprawczaka" w jednej ze szkół jest nauczycielem. - Nie - cytuję. - Gdyby miał wyrok prawomocny, to by u mnie nie pracował. Do tej sprawy wrócimy. Po apelacji proces wychowawcy rusza za kilka dni.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem