"Wodociągi" chcą zakręcić kurek

    "Wodociągi" chcą zakręcić kurek

    Adam Lewandowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wszystko wskazuje na to, że 16 marca Komunalne Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Szubinie pozbawi miejscowy szpital dopływu wody. Z powodu nie zapłaconych rachunków.
         Wczoraj w tej sprawie Antoni Zbylut, likwidator szubińskiego szpitala, przesłał nam napisany w ostrym tonie list otwarty, adresowany do Andrzeja Wrony, przewodniczącego Rady Miejskiej w Szubinie. To odpowiedź na pismo, które w miniony piątek Zbylut otrzymał od Krzysztofa Badury, dyrektora "Wodociągów". Badura napisał, że 16 marca zakręci szpitalowi kurek.
         Bieżące płaci
         
    Likwidator wyjaśnia, że opłaca bieżące rachunki za wodę.
    Pozostały jeszcze do uregulowania faktury od początku stycznia do września ub.r. - Przedstawiony przeze mnie na spotkaniu z wierzycielami sposób realizacji zobowiązań został przez dyrektora Badurę przyjęty ze zrozumieniem - tak twierdzi likwidator Zbylut. - Zapewnił mnie, że sprawę zaszłości SPZOZ skieruje na drogę postępowania sądowego, ale tytułu wykonawczego nie przekaże komornikowi do egzekucji. Słowa nie dotrzymał i skierował sprawę do komornika, co spowodowało obciążenie dodatkowymi kosztami. Teraz dyrektor Badura próbuje realizować zamiar odcięcia wody do ośrodków zdrowia stanowiących własność Gminy i Miasta Szubin. Leczy się w nich 20 tys. mieszkańców. Jego stanowisko jest niezrozumiałe z punktu widzenia społeczności szubińskiej. Bo obydwa podmioty działają w imieniu tego samego właściciela - Skarbu Gminy i Miasta Szubin. Jeśli dyrektor zrealizuje swój zamiar - pozbawi mieszkańców podstawowej opieki zdrowotnej. Bo ośrodki zdrowia i szpital nie mogą przecież istnieć bez wody.
         Własne ambitne plany
         
    "Realizacja własnych ambitnych planów pana dyrektora Badury może obrócić w niwecz misternie ułożony plan likwidacji jednostki organizacyjnej powiatu nakielskiego" - napisał Zbylut. Jego zdaniem "Wodociągi" nie mają żadnych podstaw do tego, by odciąć dopływ wody.
         W tej sprawie nasuwa się też
         
    wniosek natury etycznej:
         Czy dyrektor KPWiK, mieszkaniec Szubina, żyjąc w społeczności, która daje mu utrzymanie w postaci wynagrodzenia, otrzymał od tej społeczności akceptację do działania niezgodnego z zasadami współżycia społecznego i etyki? - pyta Zbylut. - Rada Powiatu Nakielskiego i Rada Miejska w Szubinie jako organy reprezentujące tę społeczność stworzyły warunki do przekształcenia i oddłużenia szpitala i obowiązkiem dyrektora Badury było przedstawienie problemu w pierwszej kolejności przedstawicielom mieszkańców, a następnie podejmowanie decyzje nie tylko w świetle litery prawa, ale i ładu społecznego oraz etyki wykonywanego zawodu.
         Sprawa jest poważna. Zamknięcie kurka z wodą to zamknięcie również szpitala. Jakie kroki podejmie teraz adresat listu otwartego - przewodniczący Rady Miejskiej? Do sprawy wrócimy. A co na to mieszkańcy?
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem