Samociążek: zapomniane osiedle

    Samociążek: zapomniane osiedle

    Adam Lewandowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Lód na głównej ulicy, brak chodnika,  kanalizacji, nie wszędzie są światła...

    Lód na głównej ulicy, brak chodnika, kanalizacji, nie wszędzie są światła... ©Adam Lewandowski

    Samociążek leży w granicach administracyjnych miasta Koronowa. Takie są fakty. Mieszkańcy twierdzą jednak, że to zapomniane osiedle, które nawet poczta traktuje jako wieś.
    Lód na głównej ulicy, brak chodnika,  kanalizacji, nie wszędzie są światła...

    Lód na głównej ulicy, brak chodnika, kanalizacji, nie wszędzie są światła... ©Adam Lewandowski

         Bo do mieszkańców
         Samociążka nie dociera
         
    listonosz,
         jak w mieście. Są tylko skrzynki zbiorcze w kilku punktach osiedla, i mieszkańcy sami muszą dojść po listy i gazety.
         - Nawet gorzej niż wieś nas traktują, bo na wsi mają już skrzynki pod daszkiem. A u nas jak pada, to wszystko w skrzynkach pływa. Gazety nadają się tylko do wyrzucenia - powiadają mieszkańcy.
         Podzielone na dwie części
         
    - Nasze osiedle składa się z dwóch części - opowiada Czesław Bogdziński, przewodniczący OKSM nr 4. - z części południowej, która powstała w połowie lat 80 i północnej z rodowodem z przełomu XX i XXI wieku. Nie można też zapomnieć, że istnieje też wieś Samociążek, bo nie cała miejscowość w połowie lat 70 znalazła się w granicach Koronowa. Miasto kończy się w okolicach starej szkoły.
         
    Bogdziński o problemach swego osiedla opowiedział radnym przedwczoraj na sesji Rady Miejskiej:
         - Sprawą zasadniczą jest u nas brak kanalizacji. Obiecywano nam ją od dawna. Ale realizacji nie ma. Nie wolno przy tym zapomnieć, że mieszkamy na przesmyku pomiędzy Brdą a Zalewem Koronowskim, które to są zbiornikiem wody pitnej dla Bydgoszczy.
         
    400 mieszkańców i ponad 100 domków letniskowych
         Tyle liczy osiedle Samociążek. Brdę od Zalewu Koronowskiego dzieli tylko niespełna kilometr. Wszystkie domy i domki mają szamba. Każdy wie, że nieszczelne. Brak kanalizacji nie jest więc tylko problemem Samociążka i Koronowa. Również - a może przede wszystkim - Bydgoszczy. Nic się jednak w tej sprawie nie zmienia.
         Więcej światła!
         
    Problemem północnej części osiedla Samociążek jest też brak świateł. Do działek, na których domy urosły po roku 1999, nie prowadzą żadne utwardzone drogi, nie ma też żadnej lampy. Bezpiecznie tu więc nie jest. A wokół lasy i pustkowia... Przewodniczący OKSM poprosił władze o pisemną odpowiedź na pytania, które postawił radnym. Kiedy osiedle Samociążek doczeka kanalizacji i lamp ulicznych? W tym roku może będą światła. Rury na ścieki dotrą tu w roku 2009. - Późno. Przecież oczyszczalnia ścieków jest od nas na rzut kamieniem... - mówi Bogdziński.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem