Pod czujnym okiem gminnego strażnika

    Pod czujnym okiem gminnego strażnika

    (ea)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Osielsko ma straż gminną. Na jej funkcjonowanie zarezerwowano niecałe 150 tysięcy złotych.
         O powołaniu straży Rada Gminy w Osielsku zdecydowała w ubiegłym roku.
         - Policjanci nie pracują w naszej gminie przez całą dobę. Uznaliśmy, że dzięki strażnikom byłoby bezpieczniej - mówi Maria Domańska, sekretarz gminy. - Poza tym Osielsko powoli zatraca rolniczy charakter. Trzeba przystosować się do nowych warunków.
         Chętnie razem z policją
         
    Obecnie w Osielsku pracuje dwóch strażników (drugi został zatrudniony od 2 stycznia). Docelowo, jeszcze w tym roku, ma być ich trzech.
         - Straż ma się zajmować nie tylko kontrolą posesji, sprawami porządkowymi. Chcielibyśmy, aby gminę wspólnie patrolowali policjanci i strażnicy. Przekazaliśmy już Komedzie Miejskiej Policji w Bydgoszczy projekt umowy w tej sprawie - dodaje Maria Domańska.
         Na płace i auto
         
    Na funkcjonowanie gminnej straży w tegorocznym budżecie zarezerwowano niecałe 150 tysięcy złotych. Z tej kwoty około 87 tysięcy złotych potrzeba na płace. Reszta pieniędzy zostanie przeznaczona m.in. na utrzymanie samochodu.
         Straż gminna od kilku lat funkcjonuje w Sadkach. To także wiejska gmina. Jest tam czterech strażników, którzy m.in. patrolują sołectwa wspólnie z policją.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem