Będzie tłoczno na balach

    Będzie tłoczno na balach

    (pio)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Choć bilety na bale sylwestrowe nie są tańsze niż w zeszłym roku, lepiej się sprzedają. W niektórych lokalach będzie nawet więcej gości, niż zaplanowano.
         Przygotowania do najgorętszej w roku nocy trwają pełną parą. Tak, jak przed rokiem, bale rozpoczną się o dwudziestej, na stołach znajdzie się wykwintne menu, a do tańca zagra gościom orkiestra. Inaczej jednak, niż w zeszłym roku, sprzedają się bilety na zabawę w tę ostatnią w roku noc.
         Ceny bez zmian
         
    W kawiarni "Campari" w Dobrczu na sylwestrowym balu bawić się będzie 25 par. Bilety na dwie osoby kosztują 200 złotych (to tyle, ile rok temu). Ich ceny nie odstraszają. Chętnych do zabawy jest wielu.
         - Bilety sprzedają się nawet lepiej, niż w ubiegłym roku - przyznają właściciele kawiarni. - Zostały nam jeszcze tylko cztery podwójne wejściówki.
         Nadwyżka gości
         
    Niektóre lokale będą miały... nadkomplet gości.
         - W ubiegłym roku zaplanowaliśmy zabawę dla 30 par - mówi Irena Dominiak, kierownik kawiarni "Astra" w Solcu Kujawskim.
         - Chętnych zgłosiło się tylu, że zabrakło biletów. W końcu zwiększyliśmy liczbę gości o dwie pary. Tym razem pewnie będzie tak samo. Zabawa w "Astrze" kosztuje 220 złotych od pary.
         
    Są i takie restauracje czy kawiarnie, które w sylwestrową noc będą zamknięte na cztery spusty. - W ogóle nie organizujemy imprez sylwestrowych - przyznają pracownicy restauracji "Słowianka" w Mroczy.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem