Nic jak dawniej...

    Nic jak dawniej...

    Not. (ms)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Śmierć Jana Pawła II sprawiła, że w nas wszystkich pojawiła się ogromna pustka. Poczucie ogromnej straty. W tych dniach zadumy i żałoby poprosiliśmy znanych mieszkańców powiatu nakielskiego i bydgoskiego ziemskiego o kilka słów refleksji.
         Tomasz Szczepaniak, burmistrz Kcyni: - Wiadomość o śmierci Jana Pawła II zastała mnie w domu. Odszedł wielki człowiek. Wielki na miarę całego świata. Innego takiego nie było. To co się dzieje od Stanów Zjednoczonych przez Azję, Afrykę i dalej .... świadczy o tym najlepiej. Dowodzi jak pozytywnie obiera się to co Papież zrobił i czego dokonał. Jest jedynym, któremu się to udało.
         
    Piotr Hemmerling, starosta nakielski: - Jestem głęboko poruszony. Śmierć Jana Pawła II sprawiła, że nic już nie będzie takie samo jak przedtem. Zabrakło nam wielkiego autorytetu moralnego, do którego można się było zawsze odwołać. Żyliśmy w świadomości, że w oddali ktoś nad nami czuwa i myśli o nas w trudnych chwilach. Teraz nam zabrakło tego jedynego, niepodważalnego autorytetu. Uczestniczyłem dzisiaj we mszy świętej i obserwowałem jak znów - w tym poczuciu straty - potrafimy się wznieść ponad codziennymi podziałami. To świadczy jak wielkim człowiekiem był i zawsze będzie Jan Paweł II.
         
    Ignacy Pogodziński, burmistrz Szubina: - Zmarł wielki człowiek, który odcisnął swój niezatarty ślad w historii Polski i świata. Szkoda, że odszedł tak szybko. Szczególnie dla nas Polaków jest to ogromna strata. Obyśmy potrafili teraz wykorzystać to wszystko co Papież zostawił nam w spuściźnie.
         
    Zbigniew Sabaciński, przewodniczący Rady Powiatu Nakielskiego: - Obserwowałem to co się działo, gdy Ojciec Święty leżał na łożu śmierci. Ktoś powiedział kiedyś - jakie życie, taka śmierć. W przypadku Papieża słowa te nabrały wyjątkowego znaczenia. Jego pontyfikat trwał do samego końca. Nawet leżąc na łożu śmierci Papież pokazywał nam jak należy żyć i umierać. Było w tym głębokie przesłanie. Dla nas, Polaków Jego pontyfikat był wielkim wyróżnieniem, choć nie zawsze potrafiliśmy Ojca Świętego słuchać, wyciągnąć wnioski z jego nauk. Zmienić słowa w czyn. Może teraz będzie inaczej choć odczuwamy głęboki smutek, że nie ma go już wśród nas. Jesteśmy przepełnieni żalem.
         
    Zygmunt Michalak, burmistrz Koronowa: - Po śmierci Jana Pawła II jestem pełen obaw. Odszedł największy autorytet moralny naszych czasów. Dla naszego kraju jest to kolejna dotkliwa strata. Nie tak dawno przecież żegnaliśmy Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Jeszcze wcześniej odszedł inny autorytet moralny - ks. Józef Tischner. Nie widzę nikogo, kto by ich mógł zastąpić.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem