Kazanie burmistrza

    Kazanie burmistrza

    Adam Lewandowski

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Nie odpuszczę - zapowiadał wczoraj burmistrz  Nakła Piotr Centała.

    Nie odpuszczę - zapowiadał wczoraj burmistrz Nakła Piotr Centała. ©Adam Lewandowski

    -<i> Nie odpuszczę! Żadne ataki na moją osobę nie odwiodą mnie od konsekwencji w rozliczaniu nakielskich afer!</i> - powiedział wczoraj na konferencji prasowej Piotr Centała, burmistrz Nakła.
    Nie odpuszczę - zapowiadał wczoraj burmistrz  Nakła Piotr Centała.

    Nie odpuszczę - zapowiadał wczoraj burmistrz Nakła Piotr Centała. ©Adam Lewandowski

         W ten sposób odniósł się do reportażu red. Dariusza Knapika "Miasto, to ja", który ukazał się w "Gazecie Pomorskiej" w miniony piątek. Burmistrz był jego bohaterem negatywnym. Centała zapowiedział, że piątkowy artykuł, jak i te, które ukazały się wcześniej, bądź ukażą się w przyszłości, będą głęboko analizowane przez kancelarię prawną. Ma to być kancelaria, która nie obsługuje Urzędu Miasta i Gminy w Nakle.
    Z jednej strony Centała twierdzi, że przeciwko autorowi tekstu podejmie kroki prawne, z drugiej zaś, że nie będzie reagował na publikacje, które w jego ocenie są na poziomie rynsztoku. Nie wspomniał, że niektóre zarzuty zawarte w artykule pod jego adresem są przedmiotem śledztwa prowadzonego od niedawna przez Prokuraturę Rejonową w Inowrocławiu. Radził za to, by red. Knapik zamiast zajmować się jego osobą, pomógł ustalić, gdzie są pieniądze z nadużyć w "Wodociągach". Pytał: - Zasiliły konta prywatne czy też partyjne?
         
    - Kiedy zaczynam pytać, gdzie się podziały zdefraudowane pieniądze, kiedy obecny zarząd składa w sądzie pozew cywilny o ich odzyskanie, pojawiają się kolejne ataki na mnie! - mówił.
         Chodzi o niebagatelna kwotę - ponad 1,2 mln zł. Taki zarzut byłym prezesom nakielskich "Wodociągów" postawiła nakielska prokuratura. Śledztwo wszczęto po doniesieniach złożonych przez burmistrza. Wczoraj w Sądzie Rejonowym w Nakle miał się zacząć proces przeciwko byłym prezesom - Bronisławowi M. i Mirosławowi P. Informację o tym można było znaleźć na stronach internetowych nakielskiego ratusza. Proces nie rozpoczął się. Bo wczoraj sąd zebrał się na posiedzeniu niejawnym - bez udziału publiczności. I po analizie wniosków złożonych przez obrońców oskarżonych postanowił akt oskarżenia zwrócić prokuraturze celem uzupełnienia śledztwa. Tak powiedziała nam sędzia Anna Pochylczuk.
         Wczoraj zapowiedziano, że ratusz kieruje do prokuratury kolejne wnioski dowodowe w sprawie niegospodarności poprzedniej ekipy przy budowie biologicznej oczyszczalni ścieków. Centała zapewnił, że nie zrezygnuje z procesu oczyszczania miasta i gminy z afer. Jego słów mogli słuchać wszyscy mieszkańcy Nakła. Bo konferencję prasową - na żywo - emitowało miejscowe radio. Nigdzie indziej takiego zwyczaju nie ma. Nie zdarza się też - jak w Nakle - by na na jej zakończenie zapomniano powiedzieć: - Czy są jakieś pytania obecnych na sali dziennikarzy?
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem