Elewacji poprawianie

    Elewacji poprawianie

    Tekst i fot. DOMINIK FIJAŁKOWSKI

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Kilka dni po uroczystym otwarciue muzeum  spacerujące pod palacem osoby zauwazyly  ekipy remontowe, które naprawialy dolną cześc  elewacji.

    Kilka dni po uroczystym otwarciue muzeum spacerujące pod palacem osoby zauwazyly ekipy remontowe, które naprawialy dolną cześc elewacji. ©Fot. DOMINIK FIJAŁKOWSKI

    9 listopada odbyla sie uroczystośc wiencząca adaptacje Palacu Mieszczanskiego przy ul. Solankowej na siedzibe Muzeum im. Jana Kasprowicza w Inowroclawiu.
    Kilka dni po uroczystym otwarciue muzeum  spacerujące pod palacem osoby zauwazyly  ekipy remontowe, które naprawialy dolną cześc  elewacji.

    Kilka dni po uroczystym otwarciue muzeum spacerujące pod palacem osoby zauwazyly ekipy remontowe, które naprawialy dolną cześc elewacji. ©Fot. DOMINIK FIJAŁKOWSKI

    Kilka dni później, w minioną niedziele, przechodnie ze zdumieniem przyglądali sie jak dolna cześc budynku jest na nowo szpachlowana i malowana.


    Goście wchodzili, ekipy wychodzily


    Juz w dniu uroczystości nie obylo sie bez szeptanych pod nosem zlośliwych komentarzy. Zaproszeni goście mijali sie bowiem w bramie do przyszlego muzeum z budowlancami, którzy pospiesznie demontowali rusztowania spod ścian Palacu Mieszczanskiego. Byly trzy dni przed wyborami. Niektórzy uroczystośc wiązali wiec tylko i wylącznie z tym faktem.


    Kilka dni póLniej, w minioną niedziele, spacerujące pod palacem osoby zauwazyly ekipy remontowe, które naprawialy dolną cześc elewacji, szpachlując ją i na nowo malując. A przeciez w dniu uroczystości pokryta byla ona świezą farbą. - Tak sie spieszono z otwarciem budynku, ze teraz trzeba wszystko poprawiac - skomentowali nasi Czytelnicy.


    Nie moglo byc opóLnien


    Muzeum podlega wladzom powiatowym. Starosta Leonard Maciejewski przypomina, ze adaptacje Palacu Mieszczanskiego odbywa sie za środki unijne i trzeba prowadzic ją trzymając sie określonych terminów. - Oddanie obiektu mialo nastąpic juz 31 paLdziernika, ale wykonawca sygnalizowal, ze nastąpi opóLnienie. Prosil nawet o przedluzenie prac o miesiąc. Nie mogliśmy sie na to zgodzic. Zagroziliśmy sprawą w sądzie. Postanowiliśmy jednak, bez informowania o tym wykonawcy, przesunąc termin uroczystego oddania budynku na 9 listopada - mówi Leonard Maciejewski. Starosta zapewnia jednak, ze termin nie zostal ustalony pod wybory samorządowe. Podkreśla tez, ze prace wykonano zgodnie z zalozeniami. Natomiast to, co widzieli w niedziele przechodnie, to nic innego jak kosmetyczne poprawki. - Byc moze inspektor nadzoru wykryl pewne niedociągniecia i nakazal ich naprawe - komentuje Leonard Maciejewski.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem