Herbatki ziołowe receptą na długowieczność?

    Herbatki ziołowe receptą na długowieczność?

    (szcz)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Na 100. urodzinach Michaliny Szymańskiej z Inowrocławia członkowie rodziny i goście wnieśli toast oraz odśpiewali "Dwieście lat ...".

    Niefortunny upadek


    - A kto będzie się mną później opiekowała? - zapytała żartobliwie jubilatka, gdy umilkły ostatnie słowa piosenki. - Ja, babciu - odpowiedziała ze szczerością prawnuczka Martyna. Dziś seniorka rodu, jak na swój wiek, jest dość sprawna umysłowa i fizycznie, rzadko w swym długim życiu chorowała. Mając 97 lat, niefortunnie jednak upadła. Uszkodziła staw biodrowy. Musiała poddać się operacji. - Lekarz na podstawie badania diagnostycznego stwierdził, że mama jest biologicznie co najmniej 10 lat młodsza - mówi córka Leokadia.


    Michalina Szymańska urodziła się 15 września 1906 r. w Brochowie na Mazowszu. Wychowała córkę i syna oraz doczekała się 5 wnucząt, 10 prawnucząt i 2 praprawnucząt. Prawie 40 lat przepracowała w Chodakowskich Zakładach Włókien Sztucznych. Od kilku lat mieszka w wieżowcu przy ul. Lipowej, u córki Leokadii. Z Sochaczewa do Inowrocławia przeprowadziła się krótko po wyjściu ze szpitala. Syn Ryszard nie był bowiem w stanie zapewnić dalszej opieki, bo też zachorował.


    Nie jeść do syta


    Pani Michalina nie wygląda na swoje lata. Odpiera zarzut, że ma sfałszowaną metrykę urodzenia. Mówi, że swoją długowieczność zawdzięcza zdrowemu trybowi życia i pogodnemu usposobieniu. Preferuje potrawy gotowane, chude mięso i wędliny, a także herbatki ziołowe. Nigdy nie obiadała się do syta.


    Tęsknota za rodzinnymi stronami


    - Babcia jest dość żywotna, interesuje się polityką i historią. W przeszłości dużo czytała, nawet do pierwszej w nocy. Przez te nocne czytanie popsuła sobie wzrok - dodaje wnuczka Krystyna Sendor. Dowiedzieliśmy się ponadto, że rano - zanim wstanie z łóżka - modli się, słucha też radia Maryja.


    Najbliżsi nie ukrywają, że tęskni na rodzinnymi stronami. W Sochaczewie miała wielu przyjaciół, sąsiedzi bardzo ją lubili. Nic dziwnego, że przyjechali na setne urodziny. Z życzeniami przybyli również prezydent Ryszard Brejza i kierownik USC Jadwiga Słowińska oraz proboszcz ks. prałat Franciszek Resiak, który odprawił mszę św. w intencji jubilatki. Piękny jej dzień zakończyło spotkanie rodzinne.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem