Robert Malinowski wygrał wybory na prezydenta Grudziądza

    Robert Malinowski wygrał wybory na prezydenta Grudziądza

    (woj)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Symboliczna lampka szampana. Mariola  Sokołowska - niebawem wiceprezydent do spraw  zdrowia i oświaty oraz Robert Malinowski -  prezydent Grudziądza

    Symboliczna lampka szampana. Mariola Sokołowska - niebawem wiceprezydent do spraw zdrowia i oświaty oraz Robert Malinowski - prezydent Grudziądza ©Piotr Bilski

    Koalicja z lewicą opłaciła się. Robert Malinowski w drugiej turze zostawił kontrkandydata daleko w pokonanym polu.
    Symboliczna lampka szampana. Mariola  Sokołowska - niebawem wiceprezydent do spraw  zdrowia i oświaty oraz Robert Malinowski -  prezydent Grudziądza

    Symboliczna lampka szampana. Mariola Sokołowska - niebawem wiceprezydent do spraw zdrowia i oświaty oraz Robert Malinowski - prezydent Grudziądza ©Piotr Bilski

    Słoneczna pogoda zachęcała do wyjścia, a jednak do urn w drugiej turze bezpośrednich wyborów prezydenta Grudziądza poszło niecałe 39 proc. uprawnionych do głosowania. Robert Malinowski pokonał wczoraj swego kontrkandydata Andrzeja Wiśniewskiego, prezydenta Grudziądza minionej kadencji.


    Według nieoficjalnych danych,


    które udało nam się zdobyć wczoraj późnym wieczorem, na Andrzeja Wiśniewskiego, kandydata Prawa i Sprawiedliwości, popieranego także przez ugrupowanie "Ruch dla Grudziądza" w drugiej turze prezydenckiej elekcji głosowało 13.819 mieszkańców miasta, a na Roberta Malinowskiego z Platformy Obywatelskiej - 16.782 grudziądzan.


    Przypomnijmy, przed dwoma tygodniami, w pierwszej turze bezpośrednich wyborów prezydenta miasta, do których stanęło w Grudziądzu aż sześcioro kandydatów, żaden z nich nie osiągnął wymaganej większości.

    12 listopada było całkowicie odwrotnie niż wczoraj. Wówczas zwyciężył Andrzej Wiśniewski zdobywając poparcie 11.952 osób, przed Robertem Malinowskim z 9.094 głosami. Obaj spotkali się więc w drugiej turze wyborów, której rozstrzygnięcie jest już ostatecznym.


    Prawo i Sprawiedliwość i "Ruch dla Grudziądza", ugrupowania popierające Andrzeja Wiśniewskiego, po wyborach 12 listopada dysponują w nowej, 23 osobowej Radzie Miejskiej dziewięcioma głosami. Platforma Obywatelska wprowadziła do Rady ośmioro swoich przedstawicieli, a lewicowy "Wspólny Grudziądz" - sześcioro radnych.


    Wiadomo już, że PO i "Wspólny Grudziądz"w Radzie Miejskiej


    zawiążą koalicję


    Ponieważ kandydaci na wiceprezydentów miasta: Mariola Sokołowska i Marek Sikora dwa tygodnie wybrani zostali radnymi, obejmując funkcje w Ratuszu będą musieli zrezygnować z mandatów radnych. Miejsce Marioli Sokołowskiej w Radzie zajmie Henryk Szram, a Marka Sikory - Joanna Iwanowska. Radnym wybranym z listy PiS w Okręgu nr 4 będzie Andrzej Wiśniewski.


    Podobnie jak podczas pierwszej tury wyborów, lokale obwodowych komisji wyborczych zapełniały się głosującymi z reguły po przedpołudniowych mszach świętych. Spośród 79.311 uprawnionych do głosowania mieszkańców Grudziądza głosowało wczoraj 30.601 wyborców. Frekwencja wyniosła więc niemal 39 proc.


    Jak nas poinformował sędzia Tomasz Simiński-Stanny, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej, nie zanotowano poważniejszych incydentów, które miałyby wpływ na tok wyborów. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że przed dwoma lokalami wyborczymi próbowano za 5 i 10 złotych kupować głosy na Andrzeja Wiśniewskiego. Sprawę zgłoszono do Wojewódzkiego komisarza Wyborczego w Toruniu.



    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem