Pijesz, prowadzisz, będziesz w gazecie

    Pijesz, prowadzisz, będziesz w gazecie

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rypińska policja planuje występować do prokuratury i sądu o zezwolenie na publikację imion oraz nazwisk osób kierujących po pijanemu.

    Od stycznia do końca sierpnia zatrzymano już 130 nietrzeźwych kierujących. To o 24 więcej niż w podobnym okresie minionego roku. Policyjne statystyki "psują" rowerzyści. Ich jest jeszcze raz tyle, co dotąd.


    Osoby decydujące się na kierowanie po kielichu muszą się liczyć z nieuchronną karą. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do dwóch lat. W przypadku ponownego prowadzenia pojazdu po pijanemu, sąd może zastosować przepisy dotyczące powrotu do przestępstwa, czyli popularnej recydywy. Wtedy górna granica kary może ulec zwiększeniu.


    - Z uwagi na wzrost liczby tego typu przestępstw, sprawcy muszą się liczyć z tym, że sąd zacznie stosować coraz surowsze kary - przestrzega kom. Dariusz Rutkowski z rypińskiej komendy. - Rozważamy możliwość występowania do prokuratora i sadu o zezwolenie na publikację ich danych osobowych.


    Złapanie pijanego za kierownicą - czy to samochodu, czy roweru - niesie za sobą też inne przykre konsekwencje. To zatrzymanie prawa jazdy i skierowanie na drogie badania lekarskie i psychologiczne. Poza tym policjanci zabierają samochody oraz rowery. Można ich nie odzyskać, jeśli zostaną potraktowane jako przedmioty służące do popełnienia przestępstwa lub też zabezpieczone na poczet kary.


    Czy wiadomo, ile można wypić, by potem móc prowadzić?


    - Nie ma żadnej reguły, która pozwoli nam określić po jakiej ilości wypitego alkoholu możemy jeszcze kierować pojazdem - wyjaśnia kom. Rutkowski. - Nie da się także wyliczyć po jakim czasie jesteśmy już "czyści". Na wydalanie alkoholu z organizmu wpływ ma wiele czynników m.in. stan zdrowia, szybkość procesów metabolicznych, stan psychofizyczny, waga itp. Nikt więc nie może być pewny, że po jednym piwie zawartość alkoholu w jego organizmie nie przekroczy dopuszczalnej dawki.


    Najbardziej zdziwieni są kierowcy, którzy wypiją piwo na kaca, a potem muszą tłumaczyć się przed mundurowymi. Okazuje się, że "zabijanie klina" na drugi dzień po zakrapianej uroczystości nie tylko potęguje stężenie alkoholu, ale również znacznie wydłuża proces jego spalania.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem