Koszty zostały (prze)rzucone

    Koszty zostały (prze)rzucone

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Kto chce załatwić paszport na miejscu i po dotychczasowej cenie, musi się pospieszyć. Starostwa przyjmują wnioski tylko do 24 lub 25 sierpnia. Później mieszkańców Golubia czeka podróż do Torunia, a rypinian - do Włocławka.

    Wszystkie wnioski złożone w punktach paszportowych w starostwach powiatowych będą zrealizowane do końca września. Zasady takie, jak dotychczas: 100 zł opłaty i zdjęcia z lewego półprofilu, z widocznym lewym uchem (bez kolczyka). W Golubiu wnioski przyjmowane są do 24 sierpnia, w Rypinie - do 25 sierpnia do godz. 13.00.


    Innowacja, która czeka nas od 28 sierpnia, spowoduje przede wszystkim to, że za paszporty zapłacimy więcej niż dotychczas.


    Po pierwsze, paszport biometryczny z chipem ma kosztować 140 zł.

    Po drugie, trzeba iść do fotografa, bo stare zdjęcia nadają się tylko do kosza. Nowe fotki będą mniejsze, pokazujące całą głowę. I nie można się uśmiechać. Po trzecie, doliczymy koszty dojazdu z Golubia-Dobrzynia do Torunia, a z Rypina do Włocławka. Za każdym razem, przy założeniu podróży PKS-em, to wydatek odpowiednio około 16 zł i około 20 zł w dwie strony. Pojedziemy co najmniej dwa razy - żeby zawieźć wniosek oraz by odebrać dokument. Gdy paszport potrzebuje dziecko, wycieczka czeka oboje rodziców.


    Dodając więc wszystkie kwoty, wychodzi, że na nowy paszport wydamy ponad 200 zł. Warto więc odwiedzić starostwa, bo stare paszporty zachowują ważność do upływu terminu, na jaki zostały wydane.


    - Informacja o wyprowadzeniu z powiatów punktów paszportowych powiatów zaskoczyła nas - mówi Tadeusz Jaroszewski, sekretarz powiatu rypińskiego. - Uważaliśmy, że prowadziliśmy tę działalność dobrze. Okazuje się jednak, że nie jesteśmy w stanie spełnić technicznych warunków koniecznych do przygotowania nowych paszportów. A Urząd Wojewódzki nie ma tyle pieniędzy, by wszystkie powiaty w odpowiednie urządzenia wyposażyć. Wszystko wskazuje na to, że odwrotu nie ma. Szkoda, bo zapłacą za to mieszkańcy.


    Związek Powiatów Polskich oprotestował likwidowanie punktów paszportowych. Na nic się to jednak zdało.


    Od początku roku w Rypinie wydano 558 paszportów, a w Golubiu-Dobrzyniu 500.


    W LICZBACH


    W br. w Rypinie wydano 558 paszportów. Jeżeli liczbę paszportów przemnożymy przez 80 zł (40 zł więcej za jeden dokument plus dwa wyjazdy do Włocławka) to mamy 44,6 tys. zł. Przy założeniu, że liczba wydawanych dokumentów się nie zmieni w drugiej połowie roku, właśnie o tyle więcej niż dotychczas zapłacimy my, podatnicy. Gwoli jasności: Urząd Wojewódzki na utrzymanie 1/4 etatu w punkcie paszportowym przekazywał 6,5 tys. zł rocznie.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem