Skalniaki są jak składy amunicji

    Skalniaki są jak składy amunicji

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rypińska komenda ma uwagi do stanu bezpieczeństwa na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Czy usterki są na tyle poważne, że "Lech" nie będzie mógł rozgrywać meczy? Dyrektor MOSiR zapewnia, że do wtorku wszystko będzie w porządku.

    Rypiński Klub Sportowy "Lech", jako organizator spotkań na murawie, przed zbliżającym się sezonem rozgrywek wystąpił do policji o wydanie opinii o stanie bezpieczeństwa na stadionie. Najbliższy mecz lechici mają rozegrać we wtorek o godz. 11.00 z Sadownikiem Waganiec.


    - Wymieniliśmy szereg usterek - przyznaje mł. asp. Radosław Wiśniewski. - Głównie chodziło o połamane drewniane ławki, uszkodzone plastikowe siedziska na trybunach, które mają ostre krawędzie. Są też braki w ogrodzeniu, umożliwiające wejście na stadion niepowołanym osobom.


    Poza tym policji nie podoba się kostka polbrukowa na boisku do koszykówki czy leżące luzem płyty chodnikowe. Niebezpieczeństwa upatruje też w... skalniakach.


    - Leżące tam kamienie mogą posłużyć wandalom za amunicję - tłumaczy mł. asp. Wiśniewski.


    - W teorii każda rzecz może być niebezpiecznym narzędziem - uważa prezes "Lecha" Paweł Grzybowski. - Co do zarzutów dotyczących ławek, jestem w stanie się z nimi zgodzić. Ale likwidacja skalniaków to już przesada.


    Dyrektor MOSiR Jan Szymański zapewnia, że do wtorku wszystko będzie zapięte na ostatni guzik. Za wyjątkiem skalniaków.


    - Plastikowe fotele są już wymienione, drewniane ławki będą naprawione. Wyjęliśmy pięć elementów z ogrodzenia i wymieniliśmy pręty - wylicza dyr Szymański.


    Przykryty i zamknięty będzie też polbruk, używany do wykładania alejek w parku. Skalniaki zostaną.


    - Nie dajmy się zwariować - przekonuje szef MOSiR.


    Opinia policji nie jest dla nikogo wiążąca. Trafiła już na biurko burmistrza i jeżeli ktoś może zagrozić istnieniu kwiatów na stadionie to właśnie Krzysztof Maciejewski. Na razie nie kazał ich zniszczyć.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem