Iskra zeszła na pole ze słupa energetyki

    Iskra zeszła na pole ze słupa energetyki

    Adrianna Ośmiałowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Pan Jan Kamiński ma gospodarstwo w Mlewie (gmina Kowalewo Pomorskie). 30 lipca był u niego pożar. Twierdzi, że doszło do niego wtedy, kiedy ze słupa energetycznego spadły iskry.

    Niedziela była sucha i parna.


    - Odpoczywałem, kiedy po godz. 16.00 sąsiadka do mnie zadzwoniła, że się pali na polu - relacjonuje rolnik. - Szybko wybiegłem, założyłem pług do ciągnika i najpierw koło sąsiada oborałem, potem u siebie. Jak przyjechali ochotnicy z Mlewa i Rychnowa, to dogasili.


    Dobrze, że dwa dni wcześniej zboże zostało zmłócone, a w sobotę zwieziona słoma, bo tak straty byłyby ogromne.


    - U sąsiada udało też się uratować.

    Co nie było oborane, to łopatami dogasili i bezpiecznie się skończyło - opowiada pan Jan. - Gdyby pożar poszedł dwa metry dalej, to by mogły z dymem pójść budynki i zbiory sąsiadów. Dobrze się stało, jak się stało.


    Zdaniem pana Kamińskiego, przyczyną pożaru była iskra ze słupa energetycznego.


    - Sąsiedzi widzieli jak ze słupa poszła. Wcześniej, przed naprawą, z drugiego słupa też szły. Już nie ryzykuję, nie sieję pod nim zbóż ponad 20 lat. Pastwisko dwa razy się paliło.


    Pan Jan mówi, że zgłaszał sprawę do energetyki, ale go zlekceważono: - Usłyszałem, że to może coś ze słomą nie tak, albo że ptak zawinił. Nikt się nawet nie zainteresował.


    W meldunku strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej napisane jest, że 30 lipca w Mlewie spaliła się słoma na powierzchni 9 arów. Prawdopodobna przyczyna: zaprószenie ognia przez nieznane osoby. O iskrze ze słupa nie ma mowy,


    - Nie można tego wykluczyć - przyznaje mł. kpt. Karol Cachnij. - Ale to nadzwyczaj rzadkie przypadki.Kolega dyspozytor, który pracuje w straży 30 lat, przypomniał sobie tylko jeden taki.


    Zgłosiliśmy wczoraj sprawę pana Jana w posterunku energetycznym w Kowalewie Pomorskim. Pracownik firmy ma sprawdzić stan linii na słupie na polu pana Jana.


    Do sprawy wrócimy.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem