W ratuszu potrzeba nowych ludzi

    W ratuszu potrzeba nowych ludzi

    Ewa Skibińska [email protected]

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Burmistrz Leszek Dzierżewicz zapowiada, że niebawem poznamy nazwiska nowego wiceburmistrza i sekretarza miasta. Sam szybko chce, a raczej musi ze względu na sytuację kadrową wkrótce wrócić do pracy. Po wypadku jest na zwolnieniu lekarskim.

    Od dwóch tygodni w Urzędzie Miejskim codziennie urzęduje zastępca burmistrza Czesława Florczak. Wiceburmistrz jest zatrudniona na pięć ósmych etatu, ale od wypadku, w którym uczestniczył burmistrz Leszek Dzierżewicz, zastępuje go przez całe dwa tygodnie. Jednak od poniedziałku 20 bm. Czesława Florczak idzie na urlop wypoczynkowy, a z końcem listopada wygasa jej umowa o pracę.


    W lipcu br. na emeryturę odeszła sekretarz miasta Jadwiga Pietrusa. Burmistrz nie powołał nowej osoby na to stanowisko tłumacząc, że powinno się to stać już po wyborach. Może się też zwolnić stanowisko kierownika referatu gospodarki terenami i ochrony środowiska, zajmowane przez Józefa Kołowrockiego, jeśli wygra on wybory na wójta gminy Rąciążek.


    Przed burmistrzem Leszkiem Dzierżewiczem stoją więc pilne decyzje kadrowe i konieczność ogłoszenia konkursów dla pracowników ratusza.

    - Ogłosimy konkurs nie tylko na stanowisko sekretarza miasta - zapowiada L. Dzierżewicz. - Będę chciał zatrudnić osobę, która zajmie się przygotowaniem projektów, finansowanych z funduszy unijnych. Potrzeba też pracowników do centrum obsługi ruchu turystycznego i biura promocji miasta. Burmistrz przyznał, że


    rozgląda się już za kandydatem na wiceburmistrza miasta


    - Powołanie mojego zastępcy to wymóg formalny, wynikający ze struktury organizacyjnej urzędu - wyjaśnia burmistrz. Zgodnie z obowiązującym prawem wiceburmistrz Florczak nie będzie mogła pełnić już tej funkcji, musi to być bowiem osoba z wyższym wykształceniem. Do pracy w ratuszu wkrótce powróci sam Leszek Dzierżewicz. - Chciałbym, żeby stało się to już w przyszłym tygodniu. Wszystko jednak zależy od decyzji lekarza. Dziś mam wizytę w szpitalu - powiedział nam L. Dzierżewicz. Burmistrz połamał się w wypadku drogowym 5 bm. na "jedynce"w Wygodzie. Ma złamaną lewą rękę i w dwóch miejscach prawą nogę.


    Przypomnijmy, że według ustaleń policji opel kadett, jadący z Torunia, zjechał na lewą stronę jezdni i uderzył w volkswagena passata, którym jechał burmistrz Ciechocinka. Kierowca opla, Henryk. K., mieszkaniec Aleksandrowa, zginął na miejscu, ranne zostały trzy osoby. Dalsze dochodzenie w sprawie wypadku prowadzi aleksandrowska policja - w przyszłym tygodniu może poznamy badania krwi na zawartość alkoholu, którą pobrano Dzierżewiczowi i zmarłemu kierowcy.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 17 »