Jeden dzień niosą na rękach

    Jeden dzień niosą na rękach

    Anna Klaman

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Z 8 marca jest różnie. Wielu to święto kojarzy się jednoznacznie, więc nie obchodzą go szczególnie hucznie. Z naszej sondy wynika, że są tacy, którzy darzą je sentymentem.
         Monika Dorau, młoda nauczycielka języka niemieckiego z gimnazjum w Brusach bardzo ceni sobie święto kobiet.
         Kwiatek i życzenia
         
    - Każda z pań cieszy się, gdy dostanie tego dnia od mężczyzny choćby skromny kwiatek - uważa. - Cieszymy się, gdy pamiętają.
         
    Zdaniem nauczycielki to raczej prywatne święto i należy je obchodzić w domu niż w pracy. - Mężczyźni mogliby nam zarzucić, że nie obchodzimy ich święta. Co ważne, w szkole jest zawsze bardzo miła atmosfera - podkreśla.
         
    Dziś pracownicy Szkoły Podstawowej nr 1 w Czersku spotykają się z okazji Dnia Kobiet. - Będzie to przed rekolekcjami, kiedy nie będzie lekcji - mówi Grzegorz Klauza, dyrektor szkoły. - Będzie miło, panie są u nas w większości. W domu jestem jedynym mężczyzną. Dla żony i córek będą kwiaty i życzenia.
         
    Walentynki i niezapominajki
         
    Danuta Czarnecka-Kawa, prezeska Sądu Rejonowego w Chojnicach Dzień Kobiet uważa za święto komunistyczne. - Wolę walentynki, bo to święto miłości - wyznała "Pomorskiej". - Mąż pewnie będzie pamiętał, a syn może zadzwoni. Choć i dzieci generalnie uważają ten dzień za święto z minionej epoki.
         
    Czarnecka-Kawa ocenia ten dzień w myśl zasady - "jeden dzień będą mnie na rękach nosić, a pozostałe 365 nie".
         Lekarka pediatra z Czerska Alicja Czapiewska nie będzie w domu obchodzić święta. - Mój mąż go nie uznaje - stwierdza. - Ja chyba też nie, kojarzy mi się, tak jak wielu.
         
    Podobnie z walentynkami, ale lekarce pozytywnie za to kojarzy się wiosenne święto niezapominajek. - Będziemy dziś miały pewnie w pracy ciastka i kawę - mówi. - A moje koleżanki lubią się z tej okazji spotykać popołudniami we własnym gronie.
         
    Jak będzie dziś w chojnickim szpitalu, zależy od inwencji męskiego grona. - Liczę, że moi koledzy staną na wysokości zadania - mówi dyrektor Leszek Bonna. - Nie będziemy mieli jednak jakiejś oficjalnej akademii, a tym bardziej wyrobów czekoladopodobnych czy rajstop. Mimo to chciałbym wszystkim paniom złożyć najlepsze życzenia.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Pomorska.pl poleca

    Jesteś kibicem Zawiszy Bydgoszcz? Rozwiąż quiz!

    Jesteś kibicem Zawiszy Bydgoszcz? Rozwiąż quiz!

    Test MultiSelect. Dostałabyś się do policji?

    Test MultiSelect. Dostałabyś się do policji?

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Konkurs. Do wygrania gadżety do biegania

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.pomorska.pl!

    Rzetelnie, prawdziwie, mobilnie. Poznaj plus.pomorska.pl!