Długie oczekiwanie na budżet

    Długie oczekiwanie na budżet

    Monika Smól

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Już marzec, a radni miejscy nadal nie uchwalili budżetu na ten rok. W powiecie, dla porównania, zrobili to już w grudniu!
         - Wiadomo, że ile osób, tyle pomysłów na rozdysponowanie pieniędzy, jednak nam udało się bardzo szybko dojść z radnymi do kompromisu - podkreśla Zdzisław Gamański, wicestarosta powiatu chełmińskiego. - Budżet mieliśmy więc uchwalony tak, jak się należy, jeszcze w ubiegłym roku.
         Taka sytuacja
         
    Zgodnie z ustawą o finansach publicznych, budżet powinien być uchwalony do końca roku kalendarzowego poprzedzającego rok, w którym będzie realizowany.
         - Jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach można go uchwalić do końca marca - informuje Mariusz Kędzierski, burmistrz Chełmna. - Jestem bardzo ciekawy, jaka nadzwyczajna sytuacja spowodowała, że na opinie komisji trzeba było tak długo czekać? Ja tych szczególnych powodów nie widzę. Siódmego marca mamy kolejną sesję. Wśród punktów nie ma tego, na który tak długo czekam, uchwalenia budżetu. Dopóki jego nie ma, mam związane ręce, nie mogę nic robić.
         
    Na budżet burmistrz musi poczekać kolejny tydzień.
         Pracują opieszale i unikają przedłużania się sesji?
         - Uznałem, że na najbliższej sesji na pewno wiele czasu zajmą dyskusje na temat strategii rozwoju turystyki, więc nie chciałem tu jeszcze dokładać punktu dotyczącego budżetu - mówi Janusz Błażejewicz, zastępca przewodniczącego Rady Miasta Chełmna. - Wiadomo przecież, że uchwalanie budżetu wywołuje wiele emocji, a dyskusje są bardzo długie.
         Burmistrz twierdzi, że komisje zbyt dogłębnie analizowały projekt budżetu.
         - Ja złożyłem go na czas, czyli do piętnastego listopada - dodaje włodarz. - Prawie cztery miesiące analiz to już opieszałość! Ustawa daje radnym takie prawo, ale w ten sposób blokują pracę.
         - Nie wiem, kto zawinił, że sprawa uchwalenia budżetu będzie dopiero teraz dyskutowana - zapewnia Janusz Błażejewicz. - Sam również jestem zdania, że im szybciej, tym lepiej.
         Z poprawkami ę nie zgadza
         
    Włodarz zapoznał się już z poprawkami komisji.
         - Nie zgodzę się na zdjęcie 160 tysięcy złotych z budownictwa komunalnego - zapowiada Mariusz Kędzierski. - Nie wyrażę także zgody, aby do naszej kasy wpływały pieniądze z opłat za lokale użytkowe, ponieważ są one potrzebne w "Ojarze".
         
    Uznania włodarza nie zyskała też propozycja komisji, aby zabrać pieniądze z kontynuowania prac drogowych przy ul. Łunawskiej.
         - Koalicja chce tę kasę rozparcelować na inne, małe uliczki -
    mówi burmistrz. - A kiedyś przecież ustaliliśmy, że priorytetem będzie zrobienie dobrych wjazdów do Chełmna. Potem, kompleksowo, zrobienie kolejnych ulic. W całości, nie małymi odcinkami. Opinia koalicji burzy wcześniejsze ustalenia. Słyszałem jednak, że chcą jeszcze coś w tym punkcie poprawić. Liczę na to, że jednak zostawią pieniądze na Łunawską.
         Mogą się doczekaćądcy komisarycznego
         
    Burmistrz ma nadzieję, że 14 marca uda mu się ustalić wspólne stanowisko z rajcami.
         - Jeśli nie będzie kompromisu, to zamiast radnych, nasz budżet uchwali zarządca komisaryczny wyznaczony przez wojewodę - zapowiada włodarz.
         - Tego jeszcze nie było! - mówi Zdzisław Gamański, który pełnił przez jedną kadencję funkcję zastępcy burmistrza miasta.
         [email protected]

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem