Papierkowi stażyści

    Papierkowi stażyści

    monika Smól

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Z tym, że w straży miejskiej przydałby się przynajmniej jeszcze jeden etat, burmistrz zgadza się z kontrolującą tę jednostkę Komisją Rewizyjną. Nie zgadza się jednak, żeby radni wchodzili w jego kompetencje.
         Kontrola municypalnych nie wykazała żadnych nieprawidłowości. Pięcioosobowa komisja, w składzie: Lesław Giżyński, Violetta Gryszan, Arkadiusz Kwella, Michał Wrażeń i Zdzisław Szok sprawdzała interwencje, ściągalność mandatów i współpracę z policją.
         - W celu poprawy bezpieczeństwa w mieście i usprawnienia prac strażników, stwierdziliśmy, że należy zwiększyć tam stan zatrudnienia co najmniej o jeden etat - informuje Lesław Giżyński.
    - Chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa, a także utrzymanie czystości i porządku. Naszym zdaniem każdorazowo, gdy zatrudniani są stażyści, dwóch z nich powinno zostać skierowanych do pracy w straży miejskiej.
         Dodatkowe pary rąk do wykonywania prac papierkowych odciążyłyby strażników, którzy mogliby częściej patrolować ulice. Ale komisja, zdaniem burmistrza, nie ma prawa mu narzucać, jak ma dysponować swoją "siłą roboczą".
         - To jakieś nieporozumienie - mówi Mariusz Kędzierski, burmistrz Chełmna. - Ja decyduję kogo i gdzie przydzielić.
         Burmistrz do zaleceń pokontrolnych Komisji Rewizyjnej wcale nie musi się stosować.
         - Te zalecenia, to nic zobowiązującego - tłumaczy Maciej Krystek, radca prawny magistratu. - Radni nie mają prawa wkraczać w część wykonawczą. Burmistrz, jeśli się z nimi nie zgadza, nie wykona ich. Ocenią go radni i mieszkańcy.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem