Otrzęsiny pierwszaków

    Otrzęsiny pierwszaków

    Tatiana Jaworska

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    W Gimnazjum w Lisewie pierwszoklasistów przyjęto do grona gimnazjalistów.
         - Otrzęsiny są tradycją w naszej szkole i okazją do wspólnej zabawy - mówi Krzysztof Sobczyk, opiekun Samorządu Uczniowskiego, które zorganizowało imprezę.
         Tego dnia w szkole od rana pierwszoklasiści uczyli się przebierani. Nauczyciele także zaskoczyli pomysłowymi strojami.
         - Nie wszyscy moi uczniowie chcieli się przebrać. Postanowiłam zatem pokazać im, że wystarczy trochę chęci, aby się świetnie bawić. Przebrałam się za drapieżnego tygrysa - śmieje się Anna Ślusarz, wychowawczyni I c
         Samorząd Uczniowski przygotował dla pierwszaków mnóstwo konkurencji.
         - "Kociaki" musiały wypić mleko. Przedstawiciele klas jedli jabłka zanurzone w wodzie. Nie mogli do tego używać rąk - wyjaśnia Emilia Piasecka, przewodnicząca samorządu. - Było jedzenie ryżu pałeczkami, skoki w workach, rzut do kosza cytryną, piosenki, dowcipy i kalambury.
         Uczniowie nie zapomnieli o wychowawcach klas pierwszych. Dla nich też przygotowano zadania. Musieli na czas wypić kubek nektaru owocowego, zjeść marchewkę.
         - Przetestowaliśmy nauczycieli ze "znajomości swoich klas", jednak najzabawniejszą konkurencją okazało się kręcenie hula hopem - dodaje Emilia Piasecka
         Najlepsza wśród klas pierwszych okazała się I c. Impreza zakończyła się ślubowaniem.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem