Mało "sezonówek"

    Mało "sezonówek"

    (mos)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Likwidacja plantacji truskawek pozbawiła sezonowego zarobku kilkadziesiąt rodzin w gminie.
         - Wiele osób z gminy Papowo Biskupie czekało na prace sezonowe, by podreperować budżet. Tymczasem w Zegartowicach zlikwidowano plantacje truskawek i pracy nie było. Mniej było też prac polowych. Odkąd kieruję Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej, nie pamiętam tak biednego lata - mówi Krzysztof Poliwko.
         W zeszłym roku szef GOPS-u miał w budżecie oszczędności.
         - Zimą podopieczni liczą na wsparcie w zakupie opału, obuwia i żywności. W tym roku już pomogliśmy dziesiątkom rodzin, które latem nie zarobiły przy "sezonówkach" - dodaje.
         Ludzie liczą na firmę "Zegart-Farms" ze Stolna, która ma w Cepnie gospodarstwo.
         - Boję się myśleć, co poczną te rodziny, gdy firma zrezygnuje z pracowników sezonowych - martwi się Poliwko. - My więcej nie pomożemy. Kasa świeci pustkami. Prowadzenie "pracy socjalnej" z rodziną, w której dzieci głodują, mija się z celem.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem