Czyste jezioro

    Joanna Kulczyk

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wczoraj nurek sprawdzał dno Jeziora Starogrodzkiego. Kąpielisko nie było kontrolowane od kilkunastu lat. Teraz wiadomo, że powinno tu być bezpiecznie.
         W tym roku z miejskiej kasy przeznaczono aż 100 tysięcy złotych na remont pomostu na Jeziorze Starogrodzkim.
         - Stary był w opłakanym stanie - wyjaśnia Mariusz Kędzierski , burmistrz miasta. - O wypadek naprawdę nie było trudno. Specjalna ekipa wycięła także rośliny porastające dno w miejscu przeznaczonym do kąpieli. Przywieziony został również nowy piasek, który od razu przebadano. Teraz nikt nie musi martwić się o swoje zdrowie. Jezioro Starogrodzkie już od wielu lat nie było tak dobrze przygotowane na rozpoczęcie sezonu letniego.
         
    Wczoraj od samego rana trwała akcja oczyszczania dna.
         Niebezpiecznie w wodzie
         
    Okazało się, że dno jeziora już dawno powinno być skontrolowane.
         - Woda ma bardzo słabą przejrzystość, więc miałem nieco utrudnione zadanie - mówi starszy plutonowy Mariusz Malicki nurek z Jednostki Wojskowej w Chełmnie. - Dno jeziora wymagało już oczyszczenia, bo jest bardzo porośnięte, a rośliny zamulają wodę. To niezwykle niebezpieczne dla kąpiących się. Wystarczy, że roślina zaplącze się człowiekowi wokół nogi, ten od razu denerwuje się, opija wodą i traci przytomność, co może doprowadzić do utraty zdrowia a nawet życia.
         Śmieci i pale
         
    W Jeziorze Starogrodzkim było mnóstwo śmieci. Nurek wyciągnął szklane i plastikowe butelki oraz papiery. Jednak najbardziej niebezpieczne dla korzystających z kąpieliska byłyby drewniane pale.
         - Nurek znalazł aż sześć takich pali - mówi Wojciech Pakmur z Urzędu Miasta w Chełmnie. - Dwa leżały na dnie, natomiast cztery stały w wodzie pod ostrym kątem. Gdyby ktoś wskoczył na taki pal, na pewno nie wypłynąłby żywy. Teraz dno od wewnętrznej strony pomostu jest już dokładnie sprawdzone i wyczyszczone.
         
    Niedługo po raz kolejny wycięte zostaną także rośliny.
         Władze miasta apelują do mieszkańców. Proszą, żeby ludzie, którzy korzystają z uroków jeziora nie wskakiwali do wody po zewnętrznej stronie pomostu. Tam nadal nie jest oczyszczone dno.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem