Podrzucają innym

    Agnieszka Romanowicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Osiedlowe śmietniki trzeba zamykać na kłódkę, bo zapełniają je sklepikarze i właściciele domków jednorodzinnych. Każdemu grozi za to kara.
         Problem podrzucania śmieci do osiedlowych śmietników jest zmorą spółdzielni od wielu lat.
         Ostatnio pewien mieszkaniec Świecia spisał numer rejestracyjny samochodu, którego kierowca, na oczach mieszkańców, wyrzucił kilka pełnych worków do pojemnika przy ul. Jana Pawła II.
         Mandat do 500 złotych
         
    - Nigdy tego nie tolerowałem i tolerować nie zamierzam - zapowiada Czytelnik ze Świecia. - Dlaczego mam sponsorować innych? Przez nich każdy mieszkaniec za wywóz śmieci płaci więcej niż powinien.
         - To dobra postawa - chwali Czytelnika Janusz Dzięcioł, komendant straży miejskiej w Świeciu. - Trzeba zwalczać podobne wykroczenia. My karzemy za nie surowo, mandatem do 500 złotych. Jesteśmy wdzięczni mieszkańcom za pomocne w tej sprawie informacje. Dowód rejestracyjny samochodu, którego właściciel pozwolił sobie na wykroczenie, w zupełności nam wystarczy.
         
    Zwalczajcie intruzów
         
    Do interweniowania w sprawie podrzucających śmieci zachęcają administratorzy budynków. - Nie pozwólmy innym oszczędzać naszym kosztem - apeluje Andrzej Łaniec, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Chełmnie, gdzie kilkakrotnie przyłapano intruzów podrzucających na osiedla swoje odpady. - Raz był to mieszkaniec osiedla Raszei - wspomina Ła-niec. - Wyrzucał śmieci ze swojej firmy. Było ich bardzo dużo. Skończyło się to upomnieniem.
         
    W celu uniknięcia podobnych zdarzeń, w obu miastach, Cheł-mnie i Świeciu, śmietniki są zamykane na kłódkę. - Zwłaszcza tam, gdzie jest to możliwe - informuje Stefan Wojnowski , prezes świeckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Nie mamy wyjścia, gdy na osiedlu stoi ogólnodostępny, nieogrodzony kontener.
         
    Lepiej od zaraz
         
    Ale wygląda na to, że kłódka to najlepszy sposób na intruza.
         - Zamknęliśmy 70 procent swoich śmietników - mówi Ryszard Kocieniewski , prezes Bydgoskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która administruje 244 budynkami. - Koszt wywozu śmieci spadł nam natychmiast ponad dziesięć procent.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem