Po roku w Unii

    Joanna Kulczyk

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    Minął rok od wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Sprawdziliśmy jak te dwanaście miesięcy oceniają samorządowcy z gmin w powiecie chełmińskim.
         - Wstąpienie Polski do Unii przyniosło wiele korzyści, ale myślę, że największym plusem są dodatkowe pieniądze, które udało nam się pozyskać - twierdzi Tadeusz Jagodziński, wiceburmistrz Chełmna. - Otrzymaliśmy ponad trzy miliony złotych na rewitalizację zabytków. Ubiegamy się też o pieniądze na sieć kanalizacyjną. W tym roku złożymy też wniosek na budowę i modernizację boisk sportowych w Chełmnie. Minusów nie wiedzę żadnych.
         
    Nieco inne zdanie mają wójtowie gmin wiejskich w powiecie chełmińskim.
         Mnóstwo potrzeb
         
    - Informacje, jakie podawano przed wstąpieniem Polski do Unii rozbudziły apetyty wszystkich samorządów. Tymczasem fakty okazały się zupełnie inne - mówi Andrzej Zieliński, wójt gminy Papowo Biskupie. - Owszem, pieniądze dostaliśmy, ale nie w takiej ilości jak zapowiadano na początku. Środki jakie uzyskaliśmy to kropla w morzu potrzeb. Rolnicy też na początku zyskali, ale teraz wcale nie jest lepiej. Ceny żywca wieprzowego spadły, zboża w ogóle nie mogą sprzedać. Ta sytuacja uderza też w nas, bo jesteśmy gminą typowo rolniczą.
         
    O plusach, ale też o minusach akcesji Polski do Unii mówi wójt gminy Unisław.
         - Dostaliśmy pieniądze na kanalizację, remont szkoły i budowę parku w Unisławiu oraz remont drogi w Grzybnie, ale potrzeby są dużo większe - twierdzi Roman Misiaszek. - Minusem jest na pewno biurokracja przy ubieganiu się o unijne pieniądze. Przygotowanie wniosku nie gwarantuje, że coś z tego wyjdzie.
         
    Długie procedury
         
    Natomiast wójt gminy Stolno podkreśla, że jeszcze za szybko na podsumowania.
         - Czy skorzystaliśmy na wejściu do Unii Europejskiej będziemy mogli powiedzieć dopiero za kilka lat -
    mówi Jerzy Rabeszko . - Jako gmina skorzystaliśmy z pieniędzy z SAPARD - u. Jednak wszystkie procedury są tak długie, że trudno powiedzieć czy uda nam się uzyskać jeszcze jakieś środki. Teoretycznie powinno być lepiej, a jak będzie w praktyce okaże się za kilka lat.
         
    Unijne pieniądze wykorzystała również gmina Chełmno.
         - Otrzymaliśmy dofinansowanie do budowy wodociągu na odcinku Borówno - Różnowo - mówi wójt Krzysztof Wypij. - Póki co rozbudza się w nas nadzieję. Złożyliśmy wnioski, ale cały czas czekamy na ich rozstrzygnięcie. Miał ruszyć również program "Odnowy Wsi", ale ciągle czekamy.
         
    Kasa z Unii
         
    Na akcesji Polski do Unii skorzystała gmina Lisewo.
         - W tej chwili otrzymaliśmy ponad milion złotych na rozbudowę oczyszczalni ścieków - wyjaśnia wójt Jerzy Cabaj. - To są pieniądze z SAPARD - u. Złożyliśmy tez wniosek na remont drogi Lisewo - Orłowo. Na wstąpieniu do Unii zyskali na pewno rolnicy, którzy otrzymali dopłaty bezpośrednie. Natomiast wybiegając w przyszłość, liczymy na spadek bezrobocia po budowie autostrady A1. Część pieniędzy na budowę tej trasy również pochodzi ze środków unijnych.
         O dodatkowych pieniądzach mówi też wójt gminy Kijewo.
         - Otrzymaliśmy środki pomocowe na remont drogi w Dorposzu Szlacheckim - wyjaśnia wójt Mieczysław Misia. - Jednak akcesja naszego kraju do Unii Europejskiej to przede wszystkim większe bezpieczeństwo dla mieszkańców, możliwość wyjazdu i znalezienia pracy.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem