Sąd po stronie "Biedronki"

    Sąd po stronie "Biedronki"

    (pio)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Barbara Karpińska przegrała w sądzie walkę z dawnym pracodawcą, właścicielem "Biedronki".
    Sąd po stronie "Biedronki"

    ©Fot. Archiwum

    Przypomnijmy: Karpińska przez prawie dwa lata pracowała jako kasjerka-sprzedawczyni w bydgoskiej "Biedronce". Kobieta twierdziła, że to od dźwigania towarów w markecie boli ją kręgosłup. Wspominała m.in. o wypadku przy pracy w 2001 roku, kiedy to podczas dźwigania kartonów z towarem strzyknęło jej coś w kręgosłupie i zaczęła chorować.


    Od właścicieli "Biedronki" domagała się 50 tys. zł zapłaty za utracone zdrowie. Wczoraj Karpińska przegrała proces: biegły sądowy stwierdził, że bólu kręgosłupa kobieta nie nabawiła się pracując w markecie. - Odwołam się od wyroku - zapowiada Barbara Karpińska.


    Wcześniej w bydgoskim sądzie toczył się proces o zapłatę za nadgodziny. Zakończył się ugodą, Karpińska dostała 3,5 tys. zł.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy