Szczekająca wystawa

    Szczekająca wystawa

    Anna Stasiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Setery irlandzkie prezentowały się jak  zwykle z pełną gracją

    Setery irlandzkie prezentowały się jak zwykle z pełną gracją ©Tytus Żmijewski

    Ponad sto ras z różnych części Europy. Wczoraj na "Zawiszy" odbyła się wystawa psów rasowych.
    Setery irlandzkie prezentowały się jak  zwykle z pełną gracją

    Setery irlandzkie prezentowały się jak zwykle z pełną gracją ©Tytus Żmijewski

         Wystawę zorganizował bydgoski oddział Związku Kynologicznego. Na obiektach WKS "Zawisza" pojawiło się ponad tysiąc psów razem ze swoimi właścicielami. I trudno powiedzieć, kto był bardziej przejęty prezentacją przed jury.
         Młodzież czy weterani
         
    Pieski były oceniane na 22 ringach przez międzynarodowe jury (sędziowie z Ukrainy, Finlandii, Słowacji i Polski) w różnych kategoriach, m.in.
    na najpiękniejsze szczenię, najpiękniejszego weterana czy zwycięzcę młodzieży. Hodowcy przyjechali do Bydgoszczy z różnych części Europy. Byli więc Niemcy, Francuzi, Duńczycy i oczywiście Polacy.
         Charty i jamniki
         
    A wśród prezentowanych ras wielka różnorodność. Było coś dla miłośników piesków małych i dużych, długowłosych i tych o krótkiej sierści. Do udziału w wystawie zgłoszono między innymi cocker-spaniele, charty, jamniki, wyżły, terriery, mopsy, berneńskie psy pasterskie. Były, cieszące się dużą popularnością w naszym kraju od kilku lat, labradory oraz golden retrivery.
         Na wystawę do Bydgoszczy przyjechały też czworonogi niezwykle rzadkich ras, a w Polsce bardzo mało znanych.
         Jodłujący pies
         
    Był więc na przykład appenzeller, bliski krewny berneńczyka i szwajcarskiego psa pasterskiego czy pochodzący z Afryki basenji - pies, który nie szczeka, a wydaje dźwięki podobne do jodłowania.
         Nizinny z Bydgoszczy
         
    Na wczorajszej wystawie nie zabrakło też przedstawicieli wszystkich pięciu polskich ras, a więc owczarek podhalański, polski owczarek nizinny, ogar i chart polski oraz gończy polski. - Z pewnością niewiele osób wie, że polskiego owczarka nizinnego odtworzono po wojnie właśnie w Bydgoszczy - mówi Małgorzata Lorenc, wiceprezes bydgoskiego oddziału Związku Kynologicznego.
         Wystawie towarzyszył piknik, podczas którego nie zabrakło atrakcji. Były wyścigi jamników i yorków, pokazy wyszkolenia psów. Czworonogi prezentowały też swoją siłę pociągową. Wystąpiły też zespoły artystyczne z Młodzieżowych Domów Kultury nr 1, 3 i 4 oraz Zespołu Szkół Ogrodniczych i Towarzystwa Przyjaciół Dzieci. Były też stoiska handlowe, gdzie można było kupić praktycznie wszystko dla swojego pupila.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy