Spółka na papierze, sprzedaż na lata

    Spółka na papierze, sprzedaż na lata

    (h.)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Mniejsze dochody ze sprzedaży mienia oraz "papierowa" sportowa spółka akcyjna, to skutki braku realizacji kilkudziesięciu uchwał Rady Miasta.
         Rada Miasta do końca 2005 roku podjęła 1.186 uchwał. Prezydent Bydgoszczy miał wykonać ponad 1.100 decyzji radnych.
         Z danych przedstawionych przez Urząd Miasta wynika, że nie zrealizował kilkudziesięciu decyzji Rady Miasta.
         Dochody ze sprzedaży mln zł
         2002 r. - 16,5
         2003 r. - 9,1
         2004 r. - 11,6
         2005 r. - 17,0

         Nie sprzedało
         
    Najwięcej uchwał, które nadal czekają na realizację, dotyczy mienia komunalnego - jego sprzedaży bądź użytkowania wieczystego. I tak np. nie znaleziono kupca na nieruchomości przy ul. Cieplickiej, Jagiellońskiej (dawna siedziba straży miejskiej), Sportowej, Łukasiewicza, Fordońskiej i Głowackiego, Chopina (Torbyd).
         
    Nie wzięło
         Miasto nie przejęło też zakładowych budynków przy ul. Boh. Westerplatte, Modrakowej, Jana Teski i Wańkowicza - z uwagi na błędy w zapisach ksiąg wieczystych. Uchwała została ostatecznie zmieniona przez Radę Miasta.
         - Nie wiem, po co w tym zestawieniu wymieniono uchwały, które zrealizowano! Nie uwzględniono, niestety, uchwały lokalizującej pomnik Kazimierza Wielkiego na placu Teatralnym. Moim zdaniem nie jest realizowana, ponieważ i przewodnicząca rady, i prezydent mówią, że król stanie w innym miejscu - mówi radny Piotr Król. Zestawienie o wykonaniu decyzji radnych ratusz przygotował po złożonej jego interpelacji. - Wydział mienia nie wykonał największej liczby uchwał, ale też najwięcej ich przygotował. Dotyczą sprzedaży i dzierżawy majątku miasta. Trudno mieć o to pretensję, jednak przy niektórych przetargach ceny nieruchomości, moim zdaniem, były zbyt wysokie.
         Spółka w organizacji
         
    Rada Miasta w marcu 2005 roku postanowiła utworzyć sportową spółkę akcyjną "Łuczniczka-Bydgoszcz".
         - Cały czas funkcjonuje jako spółka w organizacji. Sam głosowałem za jej powołaniem. Minął rok, prezes, który miał się nią zająć przeszedł do innego klubu. Zamiast zajmować się rozwojem siatkówki i koszykówki w "Chemiku" i "Astorii", rozwija piłkę nożną - tłumaczy radny Król.
         Ostatnią uchwałą, która nie została zrealizowana w 2005 jest decyzja w sprawie sprzedaży części działki przy ul. Pomorskiej - podobnie jak w innych przypadkach nieruchomość zostanie wyceniona i ponownie wystawiona na sprzedaż.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy