Mamy dostaną tysiąc

    Mamy dostaną tysiąc

    Anna Stasiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Tysiąc złotych "becikowego" dla matki, która urodziła dziecko 9 lutego i po tym terminie. Taką decyzję podjęli wczoraj radni.
         Wczorajsza decyzja radnych poszerza grupę rodziców, które dostaną zapomogę od miasta. Prezydent bowiem proponował, by "becikowe" przysługiwało rodzicom dzieciom urodzonym po wejściu w życie uchwały. A ta mogłaby zacząć obowiązywać dopiero po 2 tygodniach od momentu ogłoszenia jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego. W praktyce oznaczałoby to wypłacanie zapomogi prawdopodobnie dopiero w maju.
         Krzywdząca uchwała
         
    Radni Prawa i Sprawiedliwości uznali to za krzywdzące dla kobiet, które urodziły dzieci wcześniej. - Ustawa umożliwiająca wypłacenie rządowego "becikowego" weszła przecież w życie 9 lutego. I dzieci urodzone od tego dnia powinna obejmować uchwała - argumentował radny Tomasz Rega.
         Ile dać tysięcy?
         
    Pozostali radni też nie pozostali w tyle i zgłaszali kolejne wnioski. Jacek Bukowski (SLD) zaproponował, by kwotę "becikowego" z tysiąca zwiększyć do 3 tysięcy złotych. - Mam wątpliwości co do intencji Jacka Bukowskiego - oznajmił Sławomir Młodzikowski (LPR) i zaproponował, by zapomoga z tytułu urodzenia się dziecka wynosiła 1,5 tysiąca złotych.
         - Może przerwiemy ten koncert życzeń - zaproponował w końcu prezydent Konstanty Dombrowicz. - Możemy się oczywiście licytować, ile ma wynosić "becikowe". Może sto tysięcy albo milion.
         
    Najbardziej radykalne rozwiązanie zaproponował zaś Roman Jasiakiewicz, wiceprzewodniczący Rady Miasta. - Środki na "becikowe" lepiej przeznaczyć na tworzenie nowych miejsc pracy - oznajmił. - Pan przewodniczący to nigdy nie rodził, a ja rodziłem niedawno - krzyczał ze swojego miejsca Marek Gralik (PiS). Jego klubowy kolega Wojciech Nowacki dodał: - Absurdalny pomysł. To jakby rozwiązać Urząd Miasta, a pieniądze przeznaczyć na nowe miejsca pracy.
         Godność, nie pieniądze
         
    - Dajmy ludziom godność i pracę, a nie rozdawajmy pieniędzy - apelował Jasiakiewicz.
         Wnioski Bukowskiego, Młodzikowskiego i Jasiakiewicza przepadły. Nad propozycją PiS-u radni nie głosowali, bo prezydent zgodził się, by "becikowe" wypłacać rodzicom dzieci urodzonych 9 lutego i po tym dniu. Zapomoga wyniesie tysiąc złotych. Otrzyma je rodzic, którego dochód nie przekracza tysiąca złotych. Ma to kosztować miejski budżet 2 miliony złotych rocznie.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy