Marzenie modelarza

    (milka)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    "Igiełka" - modelarnia integracyjna, działa już ponad rok. Jest miejscem, do którego może przyjść dziadek z wnuczkiem i składać tam swoje ukochane modele. Te, co jeżdżą, latają i pływają.
         Prace musieli rozpocząć od podstaw. Pomieszczenie trzeba przecież było przystosować do potrzeb osób niepełnosprawnych. Nowe podłogi, odpowiednie oświetlenie, wyłączniki na wysokości klamek, drzwi o szerokości 90 cm - takie są wymogi.
         Pomysł zrodził się siedem lat temu w głowie Andrzeja Chudzińskiego i jego żony, modelarza z zamiłowania, a przede wszystkim ojca niepełnosprawnej córki Igi.
    Fundacja działa od 2000 roku. W grudniu 2004 "Wiatraczek" uzyskał prawa organizacji pożytku publicznego i został wpisany do Krajowego Rejestru Sądowego. Za cel postawił sobie budowę ośrodka rehabilitacyjnego dla dzieci z porażeniem mózgowym. Ośrodek powstaje w Sośnie, w miejscu, gdzie do niedawna stał zabytkowy wiatrak. Dzięki licznym darczyńcom, modelarnia "Igiełka" przy Piotra Ściegiennego może wciąż się rozwijać.
         - Pomieszczenie udostępniła Spółdzielnia Mieszkaniowa "Zjednoczeni". Grono prywatnych firm pomogło skompletować wyposażenie: płytki, sanitariaty, okna, stoły modelarskie, narzędzia - mówi Andrzej Chudziński, pomysłodawca i prezes fundacji. - Obiekt ma służyć wszystkim, małym i dużym, dziewczynkom i chłopcom. Codziennie od godziny 16.30 do 18.30 trwają zajęcia. W soboty można nas odwiedzić przed południem. Pracownia co dzień jest pełna dzieci.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy