Przetarg nieważny, dyrektor wyrzucony

    Przetarg nieważny, dyrektor wyrzucony

    Hanna Walenczykowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Błędy urzędników mogą nas kosztować 42 miliony złotych.
         Największa bydgoska inwestycja drogowa tej kadencji - budowa odcinka trasy WZ wraz z kładką przez tory kolejowe łącząca ulicę Artyleryjską z ul. Ludwikowo - od początku miała pecha. Najpierw Urząd Miasta nie mógł uporać się z opracowaniem wniosku o dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej, potem zamiast wnioskowanych 50 mln (koszt inwestycji określono wówczas na ponad 71 mln zł),miasto otrzymało 42 mln zł.
         Teraz okazuje się, że trzeba powtórzyć przetarg, który w imieniu miasta prowadził Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej.
         Polecenie - unieważnić
         
    - Postępowanie to, z natury prawa, podlega kontroli prezesa urzędu - wyjaśniał Tomasz Czajkowski, prezes Urzędu Zamówień Publicznych. - Stwierdziliśmy wiele uchybień, które - gdyby umowa została podpisana - unieważniłyby ją. Dlatego wydaliśmy zalecenie o unieważnienie przetargu.
         W UZP wyjaśniono nam, że najcięższymi "grzechami" było wprowadzenie zmian warunków w trakcie przetargu. Dotyczyły one: średniego rocznego przychodu za ostatnie trzy lata obrotowe (min. 30 mln zł) oraz wysokości własnych środków finansowych (min. 10 mln zł).
         - Zarzuty dotyczą dokumentacji; zamawiający zmienił warunki na korzystniejsze dla wykonawców. Takie powinny być od początku. Ponadto, po wprowadzeniu zmian nie przedłużył, a powinien, terminu składania ofert - dodała Anita Elżanowska, dyrektor departamentu UZP.
         Zwolniony za błędy
         
    Za błędy, prezydent Konstanty Dombrowicz zwolnił wczoraj z pracy Romana Dembka, dyrektora Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. W pierwszym komunikacie Beata Kokoszczyńska, rzecznik prezydenta Konstantego Dombrowicza poinformowała o rezygnacji Romana Dembka ze stanowiska oraz o tym, że: "wszystkie procedury przetargowe (...) zostały już uruchomione i spodziewamy się rozstrzygnięcia przetargu jak i podpisania umowy z wyłonionym wykonawcą w maju br. To dwumiesięczne opóźnienie nie powinno mieć wpływu na terminową realizację inwestycji, nie przepadną też w żadnym przypadku pieniądze pozyskane z Unii Europejskiej". W drugim komunikacie doniosła: "W związku z wycofaniem ustnej rezygnacji ze stanowiska przez dyrektora ZDMiKP prezydent zdecydował o zwolenieniu dyr. Romana Dembka z pracy".
         Gdzie 20 mln zł?
         
    Pod koniec ub. r., o czym informowaliśmy, wojewoda Romuald Kosieniak i prezydent Konstanty Dombrowicz podpisali uroczyście umowę w sprawie dofinansowania budowy z funduszy Unii. Wojewodzie wystarczyły wówczas niespełna dwa dni na sprawdzenie dokumentacji - inni beneficjenci musieli czekać kilka miesięcy. W styczniu Rada Miasta uchwaliła zmianę wieloletniego planu inwestycyjnego - radni podczas burzliwej sesji postanowili "uruchomić" pieniądze na finansowanie tej strategicznej inwestycji. W uchwale zapisano jej wartość - ponad 74 mln zł. Natomiast przetarg nieograniczony ogłoszony przez ZDMiKP na roboty drogowe określał koszty na poziomie 56 mln zł. Warto też przypomnieć, że podczas sesji odczytano list marszałka województwa, który stwierdzał, że rozliczenie projektu winno nastąpić do 31 grudnia 2008 roku. Można więc było już wtedy unieważnić przetarg i ogłosić nowy. - Za błędy i indolencję urzędników będziemy musieli przez kolejne lata stać w korkach - komentował wczoraj Wiesław Olszewski, wiceprzewodniczący Rady Miasta, który jest także arbitrem w UZP.
         Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wykonawcą "wuzetki" miało być konsorcjum firm: NCC, Strabag Roads, Firmy Gotowski i przedsiębiorstwa budowlanego z Kobylarni.
         Z a błędy, nie tylko swoje, zapłacił Roman Dembek. Czy konsekwencje poniesie też jego zwierzchnik Konstanty Dombrowicz i były wojewoda Romuald Kosieniak?
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy