W czapce Mikołaja

    (milka)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Zbierali na Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Kcyni i SP w Karnowie. Akcja trwała trzy dni w markecie "Geant".
         Te dwa małe, trochę zapomniane ośrodki, mają wiele potrzeb. Liczyła się więc każda pomoc - paczka makoronu, kilogram mąki czy cukru.
         Kilkadziesiąt toreb
         
    Codziennie po osiem godzin wytrwale czekali przy kasach.
         - Całość przebiegła bardzo sprawnie. Udało się zebrać kilkadziesiąt reklamówek różnych produktów spożywczych, słodyczy, owoców, w koszach znalazły się nawet bombki. Już piewszego dnia było tych toreb ponad 30 - podsumował Jan Dopierała, przewodniczący Zakładowej Komisji NSZZ "Solidarność" Geant Polska w Bydgoszczy.
    - Poza wolontariuszami z Nakła, którzy szczerze cieszyli się, że mogą pomóc, same dzieci również wzięły udział w zbiórce. W czerwonych czapkach Mikołajów z kolorowo obklejonymi koszami, wyróżniały się z tłumu. Dla tych niepełnosprawnych dzieci z małych miejscowości, ta akcja to było całkiem nowe przeżycie.
         
    To nie koniec
         
    Organizatorzy przyznali, że tego rodzaju zbiórkę prowadzili po raz pierwszy, ale nabrali doświadczenia i w przyszłym roku efekty z pewnością będą jeszcze lepsze. A to nie koniec.
         - Cały czas zbieramy wśród naszych pracowników. Po 21 grudnia wszystko trafi do ośrodków.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy