Nóż i samochód

    (my)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    W przyszłym tygodniu w bydgoskim sądzie może zapaść wyrok w sprawie trzech młodych bydgoszczan, których oskarżono m.in. o napad na pocztę przy ulicy Dąbrowskiego i próbę zabójstwa.
         27 stycznia ub.r., około 16.30, trzech zamaskowanych sprawców napadło na Urząd Pocztowy nr 5 przy ulicy Dąbrowskiego. Bandyci sterroryzowali personel, strasząc nożami i pistoletami-straszakami, krzycząc "to jest napad, gdzie są pieniądze, na glebę". Później ukradli ponad 1000 zł i telefon komórkowy jednej z pracownic. W trakcie śledztwa okazało się, że to Rafał K., ps. Koziołek, Krzysztof G. i Piotr D., ps. Hary. Dzień wcześniej dwóch z nich ukradło z ulicy Bohaterów Westerplatte fiata cinquecento. Auto porzucili. Tego samego dnia Piotr D. zaatakował nożem, w pobliżu trasy kolejowej Bydgoszcz - Toruń, przygodnie spotkanego nastolatka, który szedł z kolegą na ryby. "Hary" uderzył Amadeusza P. nożem w klatkę piersiową, mówiąc że go zabije. Wcześniej żądał od niego telefonu komórkowego.
         Prokuratura wnioskowała dla oskarżonych o kary: 7, 5 i 10 lat więzienia.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy