Koniec przychodni

    (my)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Już kilka razy próbowano zlikwidować przychodnię rehabilitacyjną przy ulicy Krasińskiego. Jutro zostanie ostatecznie zamknięta.
         Przychodnia nie jest ogrzewana od początku listopada, ponieważ Zarząd Województwa odmówił pokrycia kosztów. Jak się dowiedzieliśmy, pracownicy placówki zostaną przeniesieni do szpitala im. Biziela, który jest jednostką nadrzędną przychodni. - Obecnie nie ma tam warunków do leczenia. Przychodnia miała wiele razy szansę się usamodzielnić, bo mogła przynosić zyski. Niestety, jej kierownik nie skorzystał z oferty pomocy - mówi Andrzej Motuk, dyrektor szpitala.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy