Zdjęcia (p)oprawione

    Zdjęcia (p)oprawione

    (bog)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Czasy, w których do bydgos- kich laboratoriów fotograficz- nych trafiały pikantne fotki -dawno minęły. Teraz dominują imprezy rodzinne, wycieczki i zdjęcia techniczne.
         - Czasy, kiedy ludzie przynosili filmy zawierające "sesje" z roznegliżowanymi paniami dawno już minęły - mówi Anna Szklarz, kierowniczka EMPiK FOTO.
         Potwierdzają to pracownicy innych laboratoriów. - Jeszcze dziesięć lat temu bywały takie zdjęcia. Fotografowały się same pary, ale też i bywały sesje pstrykane przez kogoś - mówi Grzegorz Mendel z firmy Jabo w Bydgoszczy.
         Fachowcy nie ukrywają, że ludzie pewnie nadal robią "pikantne" zdjęcia, ale aparatami cyfrowymi. - I od razu przegrywają na komputery, przechowują je w swoich archiwach. Nie muszą ich wywoływać, bo każde można wydrukować na domowej drukarce - uważa Anna Szklarz.
         - Dzisiaj dominują relacje z imprez rodzinnych, wycieczki szkolne, pielgrzymki, a ostatnio nawet zdjęcia z cmentarzy - wyjawia Grzegorz Mendel. Tę opinię potwierdzają inni. - Najbardziej szokujące obrazki przedstawiały bawiącą się młodzież. Poza alkoholem - wszystko było w normie. Wywołujemy zwykłe zdjęcia - mówi jeden ze sprzedawców w salonie fotograficznym przy ul. Gdańskiej.
         Niestandardowe fotografie wywoływała ostatnio Anna Szklarz: - Na ich widok każdemu ugięłyby się nogi. Przyniósł je lekarz. Jednak od razu zaznaczył, że są częścią dokumentacji medycznej, więc wszystko było ok - opowiada.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy