Brutalny biznesmen?

    Brutalny biznesmen?

    (my)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Jedenastoletni chłopiec z Kamienia Pomorskiego twierdzi, że został wczoraj napadnięty przez mieszkańca ulicy Polanka. Mężczyzna miał dusić dziecko smyczą.
         Kamil jest zawodnikiem Uczniowskiego Klubu Sportowego "Herkules" z Kamienia Pomorskiego. W niedzielę miał uczestniczyć w zawodach "TP" w Bydgoszczy. Twierdzi, że został napadnięty przy ulicy Polanka.
         - Kiedy szliśmy do stołówki, widzieliśmy, że przed bramą jednej z posesji ktoś wylał jogurt. Później, gdy Kamil wracał, wybiegł stamtąd jakiś mężczyzna ze smyczą. Na nieszczęście Kamil właśnie szedł z opakowaniem jogurtu - mówi Stanisław Kuryłło, trener "Herkulesa".
         Mężczyzna, którego w chwilę później odciągnięto od chłopca, podobno dusił 11-latka. Zszokowane dziecko trzeba było odwieźć do szpitala.
         - Przesłuchaliśmy wskazanego przez trenera bydgoszczanina. Zeznał, że ktoś mu zabrudził posesję i przytrzymywał chłopca, żeby się dowiedzieć, kto. W tej chwili jeszcze nie złożono zawiadomienia o przestępstwie - informuje Ewa Przybylińska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy.
         Jak się dowiedzieliśmy "mężczyzna ze smyczą" jest osobą majętną, biznesmenem. Do sprawy powrócimy.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy