Cieplej w klasach

    Anna Stasiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Bydgoszcz miałaby szansę otrzymać pieniądze z Norwegii na inwestycje oszczędzające energię w szkołach. Wolimy jednak wziąć kredyt w banku.
         Wydział edukacji wybrał już 19 szkół, w których w pierwszej kolejności ma być przeprowadzona tzw. termomodernizacja. Chodzi między innymi o ocieplenie budynków, wymianę okien czy modernizację systemu grzewczego. Jak wybierano szkoły? - Kierowaliśmy się tym, która z nich ma największe straty ciepła - mówi Przemysław Nowak, zastępca prezydenta Bydgoszczy.
         Sprawdzą, co zrobić
         
    - Do 25 października w każdej z tych szkół będzie przeprowadzony audyt energetyczny.
    Sprawdzimy, co dokładnie trzeba zrobić w danej placówce
    - wyjaśnia Małgorzata Stachowicz, zastępca dyrektora wydziału edukacji bydgoskiego ratusza. - Dalszy etap to wyłonienie banku, który udzieli nam pożyczki. Niestety, z powodu różnego zakresu prac, na każdą placówkę będziemy musieli ogłaszać osobny przetarg - dodaje Stachowicz. Prace mają zakończyć się w przyszłym roku.
         Gdzie rozpoczną?
         Przedszkole nr 26
         Szkoły podstawowe: 37, 56, 62, 65
         Gimnazja: 16, 23
         Zespoły szkół: 1, 5 (specjalny) 11, 12, 22, 28, Medycznych
         Zespoły szkół ogólnokształcących: 4,5
         Młodzieżowy Dom Kultury nr 4
         Bursa Medyczna przy Swarzewskiej
         Ośrodek Szkolno-Wychowawczy przy Granicznej

         Wolą kredyt
         
    Koszt inwestycji to 7,5 miliona złotych. Z budżetu miasta na ten cel ma pochodzić 1,5 miliona. Na resztę bydgoskie władze chcą zaciągnąć kredyt w banku.
         Tymczasem moglibyśmy ubiegać się o środki w ramach Mechanizmu Finansowego EOG oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Pieniądze są przeznaczone między innymi na inwestycje związane z ochroną środowiska. Przyjmowanie wniosków ruszyło 5 września i potrwa do końca listopada. Ale bydgoskie władze, przynajmniej na razie, z takiej formy pomocy korzystać nie chcą. - Nie wiem, czy zdążymy z przygotowaniem wniosku - broni się dyrektor Stachowicz. - Mamy małą szansę, że w ogóle dostaniemy te pieniądze. Jest dużo chętnych, a środków niewiele - dodaje wiceprezydent Nowak. - Szkoda, że miasto nie korzysta z tego programu. To doskonałe źródło finansowania - uważa Elżbieta Krzyżanowska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta. - A wniosek wcale nie jest taki trudny. Sama przygotowuję go dla mojego szpitala (Szpital Uniwersytecki - red.).
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy