Studenci pod dach uniwersytecki

    Studenci pod dach uniwersytecki

    Joanna Pawlikowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Na razie pewny dach nad głową w DS ma 200 studentów UKW.

    Na razie pewny dach nad głową w DS ma 200 studentów UKW.

    Tylko 210 studentów Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego będzie mieszkać w akademikach uczelni, choć miejsc jest dwukrotnie więcej.
    Na razie pewny dach nad głową w DS ma 200 studentów UKW.

    Na razie pewny dach nad głową w DS ma 200 studentów UKW.

         Na pierwszym w Bydgoszczy uniwersytecie studiuje ponad 20 tysięcy osób. Uczelnia nie dysponuje danymi, jaki procent stanowią przyjezdni. Wiadomo natomiast, że ponad 900 z nich starało się w tym roku o miejsca w akademikach. Większość z nich nie zamieszka jednak pod dachem Domu Studenckiego. Lista osób, które otrzymały uczelniane pokoje, jest krótka. - Przyjęliśmy ponad 200 najbiedniejszych studentów, a resztę uzupełnimy z odwołań i będziemy wynajmować - mówi Agnieszka Podleśna,rzecznik Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. - Jest mało miejsc, bo wyłączyliśmy akademik na ulicy Ogińskiego. Trwa tam kapitalny remont.
         Wirtualna administracja
         
    Uniwersytet dysponuje w tej chwili dwoma budynkami na ulicy Łużyckiej. Uwzględniając listę osób przyjętych, pozostało jeszcze około 400 miejsc wolnych. Studenci dowiedzą się, ile zapłacą oraz czy dostaną "łóżko" dopiero za dwa tygodnie. - To skandal, że uniwersytet ma tak ograniczoną bazę studencką - zgodnie przyznają żacy. Przyszłych studentów w błąd mogły wprowadzić też dane umieszczone na oficjalnej stronie bydgoskiego uniwersytetu - odnajdziemy tu pięć domów studenckich oraz dwa hotele asystenta. - To jakieś niedopatrzenie - przyznaje Agnieszka Podleśna.
         Stancja lub inna uczelnia
         
    Studenci, którym nie przyznano uniwersyteckich kwater, mają kilka możliwości: stancja, której koszt jest porównywalny do opłat za akademik, mogą też złożyć wniosek o miejsce w DS innej uczelni. - Poprosimy inne uczelnie, żeby przyjmowały naszych studentów - mówi Agnieszka Podleśna. - Mamy też propozycję zamieszkania w prywatnych hotelach, ale za wcześnie o tym mówić.
         W ATR czeka na rozpatrzenie kilkanaście wniosków studentów UKW. - Pomożemy, oczywiście, ale pierwszeństwo mają nasi studenci - przyznaje Franciszek Bromberek, rzecznik prasowy ATR. - Zawsze na początku roku mamy prawie wszystkie pokoje zajęte. Dopiero po trzech miesiącach znajdują się wolne miejsca.
         
    Na studentów Akademii Muzycznej czeka blisko 60 łóżek, ale opłaty dla "obcych" wynoszą od 400 zł w górę.
         Miasto pomoże
         
    "Pozyskiwanie i utrzymywanie kwater studenckich nie jest zadaniem miasta. Miasto przekazuje mieszkania pracownikom naukowym oraz budynki na cele dydaktyczne" - napisał Tomasz Zieliński z Wydziału Kultury i Promocji w ratuszu.
         Do 2007 roku Uniwersytet Kazimierza Wielkiego otrzyma budynek po Zespole Szkół "Copernicanum", który do tego czasu w sposób naturalny przestanie istnieć. Wniosek Komisji Kultury Rady Miasta o przekazaniu uczelni Szkoły Podstawowej nr 6 radni wycofali podczas ostatniej sesji. Już niedługo pod obrady Rady Miasta trafi projekt uchwały o działaniach wspierających uniwersytet.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy