Kto zbuduje tunel?

    Maciej Kamiński

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Już w październiku tego roku mieliśmy jeździć tunelem na podziemny parking bydgoskiego "Geanta" od strony placu Poznańskiego.
         Nie pojedziemy. Realizacja tej potrzebnej miastu inwestycji znowu się opóźnia. Na szczęście tym razem tylko o dwa - trzy miesiące. Projekt wykonany wspólnie przez "Projprzem - Projekt" i inną bydgoską firmę - Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego, był gotowy już w końcu marca ub.r.
         Intencje i realia
         
    Od początku zbieżne były intencje inwestora - Domów Towarowych "Cassino", właściciela hipermarketu i gospodarzy miasta - chciano oddać do użytku nowy, wygodny podziemny dojazd na parking bydgoskiego "Geanta" jeszcze w 2005 roku. Całość spraw związanych z koordynacją i nadzorem nad tą inwestycją DT "Cassino" powierzyły doświadczonej w tego rodzaju działaniach bydgoskiej firmie "Invest - Plus".
         Nie udało się, chociaż projekt wykonany wspólnie przez "Projprzem - Projekt" i inną bydgoską firmę - Biuro Projektów Budownictwa Komunalnego, był gotowy już w końcu marca ub.r. Projekt nie wszystkim odpowiadał i nie obyło się bez dodatkowych rozstrzygnięć merytorycznych oraz formalnych.
         Od początku inwestor i projektanci przyjęli założenie, że tunel ma być elementem drogi wewnętrznej ze szlabanem na wjeździe. I to głównie stało się przyczyną całego zawirowania i w konsekwencji rocznego opóźnienia.
         Poszło o wysokość przyszłego tunelu. Uznano, że jego tzw. skrajnia, czyli wysokość, zgodnie z ustawowymi normami dla budowli inżynierskich na drogach publicznych, powinna wynosić co najmniej 3,5 m; projekt przewidywał 2,5 metra. Tymczasem zdaniem nie tylko autorów projektu, na wyższą skrajnię nie pozwalają warunki techniczne związane z uzbrojeniem tego terenu.
         Wyjaśnione wszystkie wątpliwości
         
    Powstała wątpliwość: tunel dojazdowy jest drogą publiczną, czy wewnętrzną, której nie dotyczą wspomniane standardy. Tym bardziej, że z tunelu mają korzystać wyłącznie pojazdy osobowe, wjeżdżające na prywatny, podziemny parking hipermarketu, właśnie od strony ulicy Kruszwickiej.
         Spór rozstrzygnął Departament Dróg Publicznych Ministerstwa Infrastruktury uznając, że projektowany tunel do "Geanta" nie jest drogą publiczną, lecz wewnętrzną i nic nie stoi na przeszkodzie, by jego skrajnia pionowa, czyli wysokość nie przekraczała 2,5 m. Postawiono wszakże warunek: przejazd tunelem dopuszczony będzie wyłącznie dla samochodów osobowych. Podobne stanowisko zajął wojewoda. Realizacja projektu stała się realna.
         Tunel ma kosztować inwestora co najmniej cztery miliony złotych. Zjazd, zgodnie z projektem, rozpocznie się kilkanaście metrów za placem Poznańskim, ze skrajnego lewego pasa ulicy Kruszwickiej wydzieloną (również nowo zbudowaną) drogą dojazdową do tunelu. Następnie, już pod ziemią, tunelem o długości około 60 metrów dojedziemy do wjazdu na podziemny parking hipermarketu. Oczywiście będzie można wjechać na parking również z ronda Grunwaldzkiego - tak jak dotychczas. W grudniu 2004 roku władze miasta wydały inwestorowi decyzję o warunkach zabudowy. Był już komplet dokumentów: pozytywne decyzje Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy oraz Wydziału Rozwoju Regionalnego Urzędu Wojewódzkiego i, już prawomocne, pozwolenie na budowę wydane przez wojewodę. Rozpoczęto więc kolejną i najważniejszą fazę - realizację projektu.
         Drogie projekty
         
    Ogłoszono przetarg na wykonawstwo. Rozstrzygnięcia spodziewano się w połowie czerwca i po paru tygodniach miały ruszyć roboty. Wtedy termin oddania tunelu do użytku w tym roku byłby całkowicie realny. Do przetargu stanęło osiem firm, także z Bydgoszczy. Niestety, żadna z ofert nie spełniała oczekiwań inwestora, głównie ze względu na cenę. Po negocjacjach zaproszono na decydujące rozmowy cztery firmy, w tym jedną z Bydgoszczy. To właśnie przedłużająca się procedura przetargowa jest przyczyną kolejnego opóźnienia.
         Szczęśliwy koniec?
         
    - Wkrótce już będzie wiadomo, kto zbuduje tunel do "Geanta" - mówi wiceprezes "Invest - Plusa" Waldemar Bejenka. Budowa powinna rozpocząć się lada tydzień. Bydgoskie firmy też będą miały co robić. To one wykonają roboty konstrukcyjne, sanitarne, drogowe. Z wszystkim, co utrudni komunikację, głównie w okolicy placu Poznańskiego, chcemy uporać się jak najszybciej, tak aby pod koniec października ruch odbywał się tu już normalnie. Prace wykończeniowe w samym tunelu już nie będą nikomu przeszkadzać.
         Pierwsze samochody mają pojechać nowym tunelem na początku przyszłego roku. Waldemar Bejenka jest pewien, że tym razem termin jest w pełni realny.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy