Wodę mamy pod kontrolą

    Wodę mamy pod kontrolą

    (ast)

    Gazeta Pomorska

    Gazeta Pomorska

    <b>Zużywamy więcej wody, ale jej brak bydgoszczanom nie grozi. Na wszelki wypadek wodociągi podwyższyły jej ciśnienie.
         Kiedy upał na zewnątrz, rośnie też zużycie wody. Częściej bierzemy kąpiel, częściej podlewamy ogródki. - Wczoraj rano ciśnienie wody było bardzo niskie - skarżyli się dzwoniący do redakcji mieszkańcy Osielska.
         Więcej płynie
         
    - Zanotowaliśmy minimalny wzrost poboru wody - mówi Magdalena Marszałek, rzecznik bydgoskich wodociągów.
    - Dla większego komfortu mieszkańców podwyższyliśmy nieco jej ciśnienie. Jak dodaje Marszałek, co prawda bydgoszczanie intensywniej podlewają ogródki, ale jednocześnie wiele osób wyjechało z miasta. Nie powinniśmy się też obawiać o jakość wody pod względem epidemiologicznym. O to, żeby był na dobrym poziomie, dba sanepid.
         - Prowadzimy stały monitoring stanu wody - zapewnia Ewa Chrzanowska, wicedyrektor bydgoskiego sanepidu. - Jeżeli tylko zauważymy jakieś niepokojące sygnały, wydajemy zarządzenia, żeby wodę uzdatnić i potem jeszcze raz kontrolujemy jej stan - dodaje Chrzanowska.
         Uwaga na sensacje
         
    O wiele groźniejsza niż woda może być jednak żywność przechowywana w niewłaściwych warunkach. - Dlatego poddajemy wnikliwej kontroli punkty, w których sprzedaje się żywność. Sprawdzamy, w jakich warunkach jest przechowywana. W takich upałach nawet zjedzenie surówek przechowywanych w temperaturze pokojowej może grozić sensacjami żołądkowymi - ostrzega Ewa Chrzanowska.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy