Wyprowadzą z miasta?

    Wyprowadzą z miasta?

    Hanna Walenczykowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    <b>Właściciel Zakładów Odzieżowych Modus rozważa możliwości przeniesienia firmy do Inowrocławia. Radni mówią, że jeśli tak się stanie, to... zmienią uchwałę pozwalającą na sprzedaż tej nieruchomości.
         Firma Modus podczas jednej z ostatnich sesji Rady Miasta otrzymała zgodę na sprzedaż zajmowanej nieruchomości. Radni bowiem zaakceptowali zaproponowane zamiany planu zagospodarowania przestrzennego Szwederowa. Pozwoliły one, by miejsce zakładu zajął market Cauflandu.
         Jedną z obietnic, które właściciele zakładów odzieżowych złożyli radnym było pozostanie ich w Bydgoszczy i utrzymanie dotychczasowym miejsc pracy. Dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że myśli się o przeprowadzce zakładu do... Inowrocławia. Tam przed laty Modus miał swoją filię.
         Wróżenie z fusów
         
    - Nie jest to do końca przesądzone. Mówienie o przenosinach jest jeszcze "wróżeniem w fusów" - powiedział Paweł Tkaczyk, przewodniczący Rady Nadzorczej Modusa. - Bierzemy pod uwagę kilkanaście lokalizacji. Niektóre wiążą się z wydatkiem od czterech do ośmiu milionów złotych, a firmy na to nie stać.
         Paweł Tkaczyk powiedział nam, że zakład wygrał kilka przetargów na produkcję mundurów dla funkcjonariuszy policji i straży granicznej.
         - Kadra jest największym kapitałem zakładu, więc przy takich zamówieniach nielogiczne byłoby z niej rezygnować - oświadczył przedstawiciel właściciela. - Dla pracowników nie ma żadnego zagrożenia, nawet jeśli będziemy musieli ich wozić do pracy. Modus na opuszczenie zajmowanych do tej pory pomieszczeń ma jeszcze pół roku.
         "Pachnie" skandalem?
         
    - Zgodziliśmy się na to, ponieważ chcieliśmy bronić miejsc pracy. Właściciel Modusa wziął pieniądze, by wybudować nowe obiekty. Jeśli zamiast tego przeniesie się do Inowrocławia... To będzie to skandal! Nie wiem czy nie powrócimy do sprawy i nie zdecydujemy o zmianie uchwały - oświadczyła Elżbieta Krzyżanowska, (SLD) wiceprze-wodnicząca Rady Miasta.
         - Jestem zdruzgotany, bo na tej sesji zastosowano wobec nas pseudoszantaż - dodał Piotr Król (radny PiS). - Jeśli firma wyprowadzi się z miasta, będę czuł się oszukany. Podobnie jak inni radni, jak pracownicy i przyszły inwestor.
         - Możemy stracić kilkadziesiąt miejsc pracy, wyprowadzi się kolejny zakład pracy. Czy miasto na to stać? - zastanawiał się Tomasz Rega (radny PiS).
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy