Niewyraźny obraz

    (ast)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Na razie brakuje pieniędzy na szóstą kamerę, ale jest szansa, że pojawią się w Fordonie.
         Wideomonitoring funkcjonuje w Bydgoszczy od 21 grudnia ubiegłego roku. Na razie w mieście działa pięć kamer: jedna obserwuje Stary Rynek i ulicę Mostową, druga rondo Jagiellonów, trzecia ulicę Długą, czwarta Rybi Rynek, piąta zaś - rondo Bernardyńskie.
         Ratusz już myśli o kolejnej, szóstej kamerze. - Chcemy ją umieścić na budynku klubu "Savoy", tak by mogła obserwować zarówno fragment ulicy Gdańskiej, jak i Focha - mówi Adam Ferek, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego bydgoskiego ratusza.
    - Niestety, na razie mamy za mało pieniędzy, żeby kupić następną kamerę. Jak dodaje dyrektor Ferek, miasto cały czas rozmawia ze sponsorami, którzy mogliby przekazać pewne kwoty na zakup szóstego "oka".
         Tymczasem już niedługo kamery mogą się pojawić na największym bydgoskim osiedlu - Fordonie. - Chęć przystąpienie do systemu wyraziła Fordońska Spółdzielnia Mieszkaniowa - informuje Ferek. - Niedługo spotkamy się i ustalimy szczegóły współpracy.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy