Dom w standardzie

    Katarzyna Piojda

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Dwudziestka wychowanków domu dziecka wkrótce znajdzie nowe rodziny. Wszystko dzięki... ustawie.
         Przed laty mali mieszkańcy domów dziecka musieli na komendę wstawać, jeść i kłaść się do łóżka. Mieszkali w 15-osobowych pokojach. Teraz domy dziecka nie przypominają instytucji, tylko prawdziwe domy. A będzie jeszcze lepiej.
         Pokój dla czterech
         
    Zgodnie z ustawą o pomocy społecznej, od początku 2007 roku każdy dom dziecka powinien spełniać określone standardy.
    W każdym domu musi znaleźć się pokój odwiedzin i do terapii oraz minikuchnie, które będą prowadzone przez dzieci. W pokoju może mieszkać najwyżej czterech wychowanków. Placówka będzie zatrudniać tylko specjalnie wyszkoloną kadrę.
         Dom dziecka przy ul. Stolarskiej spełnia już prawie wszystkie standardy. Ekipy zakończyły prace remontowo-budowlane. Pomagali m.in. policjanci, którzy podczas remontów przewozili samochodami materiały i sprzęty. Nie zawiedli też żołnierze, którzy wyposażyli tutejsze kuchnie w zastawę stołową.
         Dom dziecka musi spełnić jeszcze jeden warunek. Zdaniem dyrekcji, to najważniejszy punkt: w każdym domu będzie mogło przebywać maksymalnie 30 wychowanków, niezależnie od powierzchni placówki.
         Większym trudniej?
         
    Dlatego z trudnościami mogą borykać się największe domy dziecka w regionie - w Inowrocławiu i Grudziądzu, w których czasami przebywa nawet 100 wychowanków. Poszukać rodziców dla 70 osieroconych maluchów - nie będzie łatwym zadaniem. W bydgoskim domu dziecka takich trudności nie powinno być. - U nas mieszka teraz 50 dzieci - mówi Hanna Ciurko, dyrektor domu dziecka przy ul. Stolarskiej. - Wkrótce dwudziestka z nich będzie musiała opuścić placówkę. Wychowankowie zamieszkają w rodzinach zastępczych albo zostaną adoptowane.
         
    Skorzystają na tym wszystkie dzieci. - Dzieci, które dalej będą mieszkały u nas, będą mogły wreszcie czuć się swobodnie. Znajdą własny kąt, taki swój kawałek świata - dodaje Ciurko.
         Rozmowy z kandydatami na rodziców już się rozpoczęły.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy