Wyjście prezydenta

    Wyjście prezydenta

    Anna Stasiewicz, Hanna Walenczykowska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Radni wstrzymali prawie wszystkie inwestycje w centrum. Nie przyjęli uchwały o udzielenie absolutorium prezydentowi. Prezydent, za to zbojkotował rajców w sprawie opłat targowych.
         Dyskusja nad studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego w Bydgoszczy była podczas wczorajszej sesji jednym z ważniejszych punktów. Dokument wskazuje na przykład, gdzie w mieście mogą stanąć markety. Radni zajmowali się już studium pod koniec września. Wtedy odrzucono je, bo zdaniem niektórych radnych zabrakło konsultacji społecznych. Całą procedurę trzeba było powtórzyć. - O tym, że było to potrzebne, świadczy fakt złożenia 100 uwag do dokumentu. Za pierwszym razem było ich tylko 15 - mówił Grzegorz Schreiber, radny PiS.
         Nie dla trasy
         
    Najwięcej emocji wzbudziła uwaga dotycząca budowy trasy ekspresowej przez Bydgoszcz. Nie chcą jej m.in. rada osiedla Bartodzieje i Bielawy. - Nasze domy zaczną się rozpadać, a ludzie chorować od spalin. Spadnie też wartość mieszkań - denerwował się Kazimierz Jurkiewicz. Prezydent Konstanty Dombrowicz tłumaczył zaś, że budowa trasy ma poprawić, a nie pogorszyć sytuację mieszkańców. Ostatecznie radni odrzucili uwagi rad osiedli.
         Rada niemal zablokowała inwestycje w centrum Bydgoszczy. Przyjęła bowiem uwagę radnego Michała Krzemkowskiego, żeby przestrzeń Starego Miasta objętego ulicami: Focha, Jagiellońska, Bernardyńska, Wały Jagiellońskie, Poznańska, Świętej Trójcy wymagała sporządzenia planów miejscowych. - Państwa decyzja wstrzymuje inwestycje na tym terenie - mówił Robert Jaworski, architekt miasta. - Uchwalenie planu zajmie nam przynajmniej rok. Radny Michał Sawka złożył wniosek o powtórzenie głosowania. Tak się stało i wtedy radni odrzucili uwagę Krzemkowskiego.
         Rada wykreśliła ze studium zapis, który pozwalał na postawienie marketów u zbiegu Gdańskiej, Jagiellońskiej, Focha, plac Teatralny, teren Zakładów Graficznych. - Straciliśmy poważnego inwestora, który chciał budować centrum konferencyjno-handlowe - skomentował prezydent. Radni zgodzili się na lokalizację marketów m.in. na terenie "Modusu", czy w pobliżu "Ortisu". Przyjęli uwagę Społecznego Komitetu Obrony Pomnika Walki i Męczeństwa, by zrezygnować z odbudowy zachodniej pierzei Starego Rynku. Ostatecznie przyjęli całe studium 16 głosami za.
         Co z absolutorium?
         
    Nie było poważniejszych uwag podczas dyskusji nad zeszłorocznym budżetem. Jacek Bukowsk i z SLD zarzucił jedynie, że prezydent niepotrzebnie chwali się nadwyżką: - Blisko połowa polskich samorządów ją ma - stwierdził. Klub Radnych PiS zapowiedział, że wstrzyma się od głosu, a radny Bogdan Dzakanowski powiedział nawet, że to jego budżet.
         Kiedy jednak doszło go głosowania nad uchwałą w sprawie absolutorium dla prezydenta, tylko 12 radnych było za. Do jej uchwalenia potrzebnych było 16 głosów. Zdaniem prezydenta decyzja nie jest jednoznaczna z nieudzieleniem mu absolutorium.
         Bojkot
         
    Oburzenie radnych wywołało zachowanie prezydenta podczas omawiania uchwały w sprawie opłat targowych - przypomnijmy, że radni od grudnia starają się je zmienić. Wczoraj, wbrew woli prezydenta projekt znalazł się w porządku obrad. Kiedy radni rozpoczęli dyskusję prezydent wraz ze wszystkimi pracownikami urzędu (w tym radcami prawnymi) opuścili salę obrad. Radnym towarzyszyła tylko protokolantka.
         - Prezydent wychodząc razem z prawnikami uniemożliwił pracę radnych - powiedział "Pomorskiej" Piotr Król, radny PiS. - Uchwała, tak ją oceniam, jest dobrze skonstruowana. Jej tekst konsultowaliśmy z RIO. Dziwaczne zachowanie, przypuszczam, że spowodowane wcześniejszym głosowaniem nad absolutorium.
         - To zachowanie nie do końca było poważne -
    dodał radny Tomasz Rega (PiS) - Prezydent uniemożliwił znalezienie konsensusu. Uważam, że rację miała komisja budżetu.
         - Kompromitacja. Prezydent Dombrowicz jednym posunięciem pokazał jak traktuje radnych i miasto - jak swój prywatny folwark
    - oświadczył Stanisław Grodzicki (LPR). - Nie chodzi mi o to, że prezydent wyszedł lecz o to, że kazał opuścić salę plenarną wszystkim pracownikom urzędu!
         
    Uchwała o zmniejszeniu opłat targowych "przeszła" (19 "za", 3 "przeciw", 1 "wstrzymujący się") większością głosów.
         

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy