Dowody pod szkłem

    Anna Stasiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Już niedługo dowody osobiste będziemy odbierać w nowej przeszklonej hali. Tymczasem z wymianą dokumentów wciąż zwleka zbyt wiele osób.
         Prace przy budowie nowego pomieszczenia przy ulicy Przyrzecze ruszyły już pełną parą. Na razie dowody osobiste można więc odbierać w sali Ło-chowskiego przy ulicy Jezuickiej 2 w poniedziałki, środy i czwartki w godz. 8-16, wtorki w godz. 8-18 oraz w piątki w godz. 8-14. Te chwilowe niedogodności urzędnicy chcą bydgoszczanom wkrótce wynagrodzić i to z nawiązką.
         Nie były najlepsze
         
    - Do tej pory warunki, w których mieszkańcy odbierali dowody osobiste nie były najlepsze - przyznaje Wojciech Jazdon , zastępca dyrektora wydziału spraw obywatelskich bydgoskiego ratusza.
    - Nie do końca mieliśmy na to wpływ, bo niektórych ścian po prostu nie dało się wyburzyć. Teraz chcemy zdecydowanie poprawić warunki obsługi mieszkańców czekających na nowe dokumenty - dodaje.
         Budują halę
         
    Już niedługo urzędnicy oraz petenci przeniosą się z dotychczasowych pomieszczeń do nowej przeszklonej hali, której budowa właśnie trwa. - Zakończenie prac przewidujemy około czerwca - mówi dyrektor Jazdon. - Będzie to duże przestronne pomieszczenie. Co ważne, byd goszczanie będę czekać na dowody po dachem.
         Czekają na tysiące
         
    A wszystko wskazuje na to, że nowe pomieszczenia będą już wkrótce bardzo potrzebne. - Obliczyliśmy, że do końca tego roku dowody osobiste w Bydgoszczy musi wymienić około 86 tysięcy ludzi - informuje Wojciech Jazdon. - Zdecydowana większość to osoby z dokumentem wydanym między 1981 a 1991 rokiem. Ale ten obowiązek czeka też tegorocznych osiemnastolatków, osoby, które zmieniły nazwisko czy adres zamieszkania, zgubiły dowód albo z różnych przyczyn go do tej pory nie wymieniły - dodaje.
         Urzędnicy apelują
         
    Mimo, że wymiana czeka sporą grupę osób, bydgoszczanie wciąż ociągają się z wizytą w ratuszu. - Apelujemy do wszystkich, którzy muszą wymienić dowód, by jak najszybciej do nas przyszli. Teraz unikną kolejek i tłoku. Trudno przewidzieć, jaka będzie sytuacja w październiku czy listopadzie, kiedy w krótkim czasie zgłoszą się do nas tysiące osób - podsumowuje dyrektor Jazdon.
         Ilu w tym roku?
         
    62 tysiące osób - dowody wydane między 1981 a 1991 rokiem
         4,5 tys. osób - tegoroczni 18-latkowie
         10 tys. osób - zmiana imienia, nazwiska czy miejsca zamieszkania
         5 tys. osób - strata dowodu
         5 tys. osób. - dowody dotąd nie wymienione

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy