Godnie do końca

    Hanka Sowińska

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Sześć łóżek, kolorowe ściany i dzięcięce obrazki. Do tego bardzo fachowa pomoc medyczna. W niedzielę, w Święto Miłosierdzia Bożego Szpital Uniwersytecki otworzył oddział opieki paliatywnej.
         Nie tylko w Bydgoszczy brakuje oddziałów opieki długoterminowej i paliatywnej. W wielu innych miastach również. Dlatego otwarcie kolejnej, choć niewielkiej placówki, cieszy pacjentów, lekarzy i księży.
         Hospicjum w Watykanie
         
    Powstały w lecznicy przy ul. Jurasza oddział jest trzecim - po Domu Sue Ryder i Hospicjum im. ks. Jerzego Popiełuszki.
         - Przez ostatnie dni życia Ojca Świętego obserwowaliśmy swego rodzaju hospicjum w Watykanie. To, co tu powstało, jest wspólną inicjatywą Caritas Diecezji Bydgoskiej, Szpitala Uniwersyteckiego i Collegium Medi cum UMK - powiedział bp Jan Tyrawa.
         Jak poinformował Krzysztof Demidowicz , dyrektor szpitala, oddział ma być zalążkiem przyszłej Kliniki Medycyny Paliatywnej. Na razie w trzech salach oddziału może przebywać sześciu pacjentów.
         7 listopada 2004 r., z okazji Dnia Hospicjów, Jan Paweł II mówił:
         "Troska, z jaką pracownicy hospicjów i wolontariusze otaczają osoby nieuleczalnie chore i umierające jest wielkim dziełem miłosierdzia. Proszę Boga, by wynagradzał ich miłość i oddanie swoimi łaskami".
         Pierwszy Dom Sue Ryder
         
    Niewiele osób wie, że już w latach 60., przy obecnym szpitalu im. dr. Antoniego Jurasza, działał - pierwszy w grodzie nad Brdą - Dom Sue Ryder. Wtedy w tej lecznicy znajdował się oddział onkologii. Po wybudowaniu Centrum Onkologii nowy Dom Sue Ryder został otwarty w 1996 roku przy ul. Roentgena.
         Przypomnijmy. Lady Sue Ryder, wielka przyjaciółka Polski stworzyła Fundację, dzięki której w krajach doświadczonych wojnami i skutkami rządów totalitarnych wybudowano ponad 80 domów opieki. Aż 30 działa w naszym kraju. - Właśnie w tym budynku, w którym ponad 40 lat temu znajdował się DomRyder, chcemy stworzyć klinikę - zapowiada szef szpitala.
         
    Bez bólu, pogodnie
         Postęp medycyny jest ogromny. Bywają jednak choroby, w których dalsze, intensywne zabiegi już nie przynoszą efektów. Wtedy pacjentom powinno zaoferować się leczenie paliatywne. Tak właśnie nazywa się całość postępowania medycznego, psychologicznego i duchowego, stosowana u pacjentów, których życie dobiega końca.
         Na fachową pomoc chorzy mogą liczyć nie tylko w trzech placówkach, ale również we własnych domach. W obu hospicjach działa domowa opieka paliatywna, funkcjonują również poradnie medycyny paliatywnej.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy