Asy z szóstej klasy

    Asy z szóstej klasy

    Monika Wójcik

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Już dzisiaj uczniowie sprawdzą swoją wiedzę ogólną i umiejętności. Od wyniku testu zależeć będzie, w którym gimnazjum, kto się znajdzie.
         Z wybiciem godziny 8.30, szóstoklasiści rozpoczną pisanie. Choć ten, szczególnego rodzaju sprawdzian potrwa tylko godzinę, to przyprawi o ból głowy niejednego ucznia.
         Średnio na jeża
         
    Na dzień przed egzaminem, na szkolnych boiskach, szczególnego poruszenia nie było widać. Chłopcy grali w piłkę nożną, dziewczęta przeglądały młodzieżowe czasopisma. Dusza ucznia kryje jednak coś zupełnie innego.
         - Denerwuję się, od testu zależy, czy dostanę się do wybranej przeze mnie szkoły. Bardzo chciałabym uczyć się w Gimnazjum nr 9 - mówi Julia Sienkiewicz , uczennica klasy 6b ze Szkoły Podstawowej nr 6. - Najbardziej obawiam się zagadnień z języka polskiego. Szczególnie z ortografii. Było sporo materiału do opanowania. Starałam się przygotowywać systematycznie, z lekcji na lekcję, ale szczerze mówiąc czuję się "średnio". Nie jestem w stu procentach pewna swojej wiedzy.
         
    Trudne pytania
         
    Ażeby dobrze odpowiedzieć na pytania, najpierw trzeba je właściwie zrozumieć. Jak przyznają uczniowie, nie jest to łatwe.
         - Boję się, że nieodpowiednio zinterpretuję pytanie - twierdzi Monika Szewera ze SP nr 6. - Najwięcej problemów sprawiają mi polecenia z matematyki. Czasem, zupełnie nie wiadomo, o co chodzi. Nie lubię przedmiotówi ścisłych. Bardzo się denerwuję, chociaż przygotowywałam się długo i solidnie. Gdybym nie uczyła się na każdą lekcję, to chyba trudno by mi było uzyskać dobry wynik na teście. Mam nadzieję, że mi się powiedzie.
         Bez poprawki
         
    Dla uczniów klas szóstych, test kompetencyjny jest nowym wyzwaniem. Nic więc dziwnego, że obawiają się go znacznie bardziej niż zwykłego sprawdzianu.
         
    - To pierwszy, tak ważny sprawdzian. Pisaliśmy sporo klasówek, kartkówek, ale to nie było takie stresujące. Oceny z kartkówek można było poprawiać - zgodnie przyznają "szóstaki". - Rozsadzą nas pewnie w ławkach i będą dobrze pilnować. To dopiero będzie stres. Czasu na napisanie też jest niewiele.
         
    Nauczyciele życzyli im powodzenia. Radzili też, żeby nie martwić się na zapas, a egzamin, z pewnością, zakończy się dobrym wynikiem.Tym bardziej że do gimnazjum pójdą wszyscy, od wyników zależy tylko - do którego.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy