Pusta skarbonka

    Katarzyna Piojda

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Pracownicy Zakładów Urządzeń Okrętowych "Famor" 10 marca mieli dostać wypłaty. Do dzisiaj czekają na pensje.
         W bydgoskim "Famorze" pracuje około 300 osób. Przedsiębiorstwo produkuje sprzęt oświetleniowy i rozdzielnice, głównie do statków.
         Zając nie przyjdzie
         
    Zatrudnieni na produkcji mieli dostać wypłaty w zeszły czwartek. Jest piątek, a oni nadal mają pusto w portfelach. - Bezrobotna żona nie ma prawa do zasiłku - opowiada jeden z pracowników.
    - Sam muszę utrzymać czteroosobową rodzinę za 750 złotych wypłaty miesięcznie. Zbliża się Wielkanoc. Za co kupię mazurka na świąteczny stół? Chciał powiedzieć pięcioletniej córce, że w tym roku nie przyjdzie do niej zając. Zapytała, czy to dlatego, że za mało się stara. Miał łzy w oczach. Wyszedł z pokoju.
         Załoga nie rozumie, dlaczego tak długo musi czekać na pensje, skoro pracy jest mnóstwo. - W dni robocze zostajemy w zakładzie po godzinach, pracujemy też w weekendy - mówią. - W zeszłym roku pieniądze też dostawaliśmy z opóźnieniem, ale tylko dwudniowym. Teraz czekamy ponad tydzień. Tracimy cierpliwość. Ostatnio koleżanka przyszła do pracy z mężem, który za pazuchą miał... siekierkę. W sekretariacie doszło do awantury. W końcu koleżanka dostała wypłatę. Czy mamy wszyscy przyjść z tasakami, żeby wywalczyć swoje?
         Tablice smutku
         
    Kierownicy działów wywiesili na tablicach ogłoszeniowych kartki z informacją o późniejszym terminie wypłat. - Myśleli, że po przeczytaniu skrawków papieru zamilkniemy? - pytają pracownicy.
         Szefowie fabryki przyznają, że wypłacają pracownikom pensje po terminie. Usprawiedliwiają się jednak, że wina nie leży po ich stronie. - To nasi kontrahenci, głównie przedsiębiorcy z branży stoczniowej, płacą nam z opóźnieniem - mówi Grzegorz Grzybowski, rzecznik "Famoru".
         Harald Matuszewski , przewodniczący regionalnego Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, obiecuje, że przyjrzy się sprawie. - Niestety, takie sytuacje, jak w "Famorze", powtarzają się często - twierdzi. - Niektóre firmy zalegają z wypłatami od trzech miesięcy. Sprawa może zakończyć się w sądzie.
         Szefowie "Famoru" zapewniają, że na początku przyszłego tygodnia pracownicy dostaną wypłaty.
         Czy dotrzymają słowa?

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy