"Drobex" w oparach

    (milka)

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Wczoraj wieczorem w Zakładach Drobiarskich "Drobex" doszło do wycieku amoniaku.
         W firmie "Drobex" kolejny raz (ostatnia awaria wystąpiła wczesną jesienią ub.r.) doszło do rozszczelnienia instalacji chłodniczej. Wczoraj ok. godz. 18 amoniak dostał się do hali produkcyjnej. Z pomieszczeń zakładu ewakuowano 50 pracowników. Przyczyną awarii było pęknięcie rurociągu. Możliwe, że stało się to, na skutek błędnie wykonanych prac konserwatorskich.
         Na miejscu, natychmiast pojawiły się jednostki Straży Pożarnej. Na szczęście, nikt nie ucierpiał.
         Śladu nie będzie
         
    Strażacy uznali wyciek za niegroźny.
         - Wydostały się śladowe ilości amoniaku, więc poważnego zagrożenia zdrowia i życia nie było - uspokajali strażacy. - Najprawdopodobniej, wskutek wcześniejszych prac remontowych, rurociąg puścił na spawie. Do większych uszkodzeń w budynku, nie doszło. Nikt też nie został ranny. Akcję udało się przeprowadzić bez jakichkolwiek utrudnień.
         
    Ochotnicy też
         W akcji neutralizacji gazu brały udział: dwa zastępy ochotniczej straży pożarnej z Solca Kujawskiego oraz cztery PSP z Bydgoszczy. - W tym roku, był to pierwszy przypadek rozszczelnienia sieci chłodniczej - wyjaśnił nam oficer dyżurny Komendy Miejskiej PSP w Bydgoszczy.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy