Złomiarze niszczą

    Złomiarze niszczą

    Anna Stasiewicz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Łupem złomiarzy pada coraz częściej infrastruktura bydgoskich Miejskich Wodociągów i Kanalizacji. W niektórych wypadkach kradzieże stwarzają realne zagrożenie dla życia mieszkańców.
         Złomiarze są już zmorą bydgoskich drogowców, kolejarzy czy energetyków. Okazuje się jednak, że również wodociągowców.
         Strażacy nie znajdą
         
    Na usuwanie szkód spowodowanych przez złomiarzy, bydgoskie miejskie wodociągi wydały w zeszłym roku prawie 100 tysięcy złotych. Tylko w samym Fordonie złodzieje ukradli między innymi pół tysiąca metalowych tabliczek znamionowych do zaworów i hydrantów.
    Koszt wymiany i montażu jednego takiego elementu to prawie 25 złotych. Zdemontowano także lub zniszczono prawie 150 stalowych słupków do mocowania tabliczek. Zdaniem pracowników wodociągów, brak tego wyposażenia - na przykład w razie pożaru - może poważnie utrudnić albo wręcz uniemożliwić szybką akcję ratowniczą, bo strażacy nie będą wiedzieli gdzie szukać hydrantu z wodą.
         Jeszcze większe zagrożenie powodują kradzieże betonowych pokryw studni, z których złodzieje, po uprzednim rozbiciu, wyciągają metalowe pręty zbrojeniowe. - Studnie mają głębokość trzech, pięciu albo nawet siedem metrów i jeśli w porę nie zauważymy braku pokrywy, osobie która wpadnie do takiego otworu grożą co najmniej ciężkie obrażenia ciała lub nawet śmierć - stwierdza Magdalena Marszałek, rzecznik miejskich wodociągów. - Oprócz tabliczek i słupków łupem złodziei padały ciężkie żeliwne włazy kanalizacyjne. To z kolei oznaczało niebezpieczeństwo dla kierowców pojazdów - informuje.
         Płacimy wszyscy
         
    - Apelujemy do bydgoszczan, żeby kiedy zauważą sprawców kradzieży elementów sieci wodociągowo-kanalizacyjnej natychmiast reagowali i zawiadamiali służby porządkowe - mówi Magdalena Marszałek. - Za straty spowodowane przez wandali płacą bowiem wszyscy mieszkańcy. W dodatku w wielu przypadkach złomiarze zagrażają zdrowiu i życiu ludzi - dodaje.
         Czy naprawdę nie ma siły na złomiarzy? Może dotkliwe kary odstraszą potencjalnych miłośników tabliczek, włazów czy metalowych prętów?

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Dzieciaki gotują na Święta

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    Wiadomości z Bydgoszczy