Na zimę w Norwegii?

    Na zimę w Norwegii?

    Bogumił Drogorób

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Rowerzysta, turysta z Mszanowa - Rafał Kitowski - który wyruszył w maju trasą skandynawską jesienią miał finiszować w kraju.

    Jesień, choć letnia i słoneczna, a Rafała nie widać. Przypomnijmy, ze wyruszył trasą zaplanowaną wiele miesięcy temu - przez Wilno, Rygę, Tallin, Helsinki, Rovaniemi, północną Norwegię, Trondheim (miejscowość znana z konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich). Podziwiał wybrzeże fiordów, dotarł wreszcie do Oslo.


    Co dalej? Ostatnią informację otrzymaliśmy od mamy Rafała Kitowskiego.


    - Jest w Oslo i mówił, że chce zostać, nawet przez zimę. Nie jest to dla mnie tak ciekawe, ale cóż, jest dorosły i wie co robi.


    Rafał, gdy rozmawialiśmy długo przed wyjazdem, miał pewne plany, ale nie do końca chciał się z nimi zdradzać. Zdaje się, że postanowił sprawdzić jak rzeczy się mają na miejscu, zanim zadecydował o pozostaniu w Oslo kilka miesięcy.


    Gdy kreśliliśmy powrotną trasę, gdy sądziłem, że będzie wiodła choćby przez Kopenhagę, był nieco tajemniczy. Cóż - nie czynimy z tego żadnego zarzutu. Wolny świat, wolny człowiek, wolne jego decyzje.


    Nadal podziwiamy go jako wytrwałego rowerzystę, turystę, miłośnika dalekich podróży. Świat przed nim stoi otworem i tylko jego rzeczą jest jak się w nim znajdzie. Na pewno da sobie radę - tak samo jak podczas trudnej eskapady na południe Europy.


    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Gminy w Kujawsko-Pomorskiem

    1 3 4 5 ... 20 »